W sumie szkoda - to jest konieczność, obecny model dystrybucji muzyki się kończy tylko wytwórnie-dinozaury jeszcze tego nie wiedzą i nic tego nie powstrzyma, nawet jakby za mp3 z "lewych" p2p ucinano ręce i palono na stosie.
Dla wyjaśnienia - nie, nie ściągam mp3, słucham za to pasjami Last.fm - to jest genialny wynalazek, jego największą wadą jest właśnie ograniczona baza utworów. Przecież to jest dla wytwórni półdarnowa promocja i pole zbierania preferencji słuchaczy (scrobbing). Zamiast produkować plastikowe gwiazdki jednego sezonu, walczyć z ludźmi słuchajacymi muzyki trzeba iść w takie rozwiązania - trafiłem dzięki Last.FM dzięki bazie preferencji na kilku wykonawców, na których w klasycznym radio czy nawet w "lewych" p2p pewnie bym nie trafił (zbyt mało popularne, a i wcześniej nic mi te nazwy nie mówiły) i jeśli znajdę ich płyty w lokalnym sklepie muzycznym w rozsadnej cenie kupię na pewno. Przecież to powinno być marzenie marketingu wytwórni muzycznych, niestety nie wszyscy jeszcze to rozumieją żyjąc w skostniałych przyzwyczajeniach dystrybucji rodem z połowy XX w.
Jakoś mnie ten Q nie przekonuje. Last.fm mnie przyciągnęło. Zostałem przy Deezer - baza utworów może nie jest wielka, ale mi odpowiada. Dodatkowo dorzucam sobie radia internetowe.
@MAB - racja, obecna dystrybucja się już po prostu nie sprawdza i nowe rozwiązanie jest potrzebne. Nie podoba mi się tylko ograniczanie do mp3 (a gdzie flac, mpc i ogg?) i zmuszanie do konkretnego softu/dodatkowych zabezpieczeń.
Co to za p2p, jeżeli pliki są chronione przez DRM i wymagają dedykowanego odtwarzacza wbudowanego w aplikację? Kto będzie chciał z tego korzystać? Tak w ogóle to chyba nawet okreslanie tego terminem p2p nie jest słuszne, bo pliki pewnie będzie się ściągać tylko z serwerów tego całego Qtrax-a, a nie z komputerów innych użytkowników - a na tym właśnie polega p2p. Bo skoro DRM, to pewnie plik ściągnięty od innego usera by nie zadziałał...
@MAB: mnie osobiście dużo bardziej od Last.fm odpowiada Pandora, niestety ze względu na idiotyczne ograniczenia licencyjne jest obecnie dostępna tylko z adresów IP znajdujących sie w USA (kiedy zaczynałem tego słuchać, to było dostepne na cały świat, a Last.fm dopiero raczkowało) i trzeba się troche nakombinować...

Posiadanie na dysku odblokowanych utworów jest nadal niezastąpione. Z resztą, DRM można ładnie ominąć :) Tymczasem mimo wszystko polecam last.fm.

![]() | ![]() |
![]() | ![]() |