Dzisiaj właśnie prawie wysłałem telefon ale nie spodobał mi się e-mail z "banku niby pośredniczącego" w tranzakcji. Miałem wysłac telefon do Nigerii a potwierdzenie do Banku Trust Bank , który po weryfikacji numeru przesyłki ? miał przesłać pieniądze na moje konto. Postanowiłem stracić trochę pieniędzy i zadzowniłem do owego banku w UK. Zdziwiłem się gdyż pod numerem telefonu usłyszałem , że " User is curently unavailable" Uważajcie bo to wyglądało naprawdę profesjonalnie.
Ja dziś dostałem podobnego maila.Chodziło o laptopa czarnuch chiał dać za niego 2 razy tyle co w sklepie.Chcial zeby go wysłać do nigeri do synalka.Dostałem maila z CITY BANK of AMERICA :) z potwierdzeniem przelewu , gdzie do kontaktu został podany tylko mail dziwny (tak jak by np. pekao miało końćówki maili z wp.pl )napisałem czarnuchom zeby mi dali numer do banku w celu potwierdzenia.Wpisuje numer w google a tam link do aukcji z psami-buldogi.Jak im napisalem zeby sie ...... ,odpisali ze nie moga oszukiwać bo im religia zabrania i ze lada chwila pieniadze bedą na koncie.UWAGA NA CWANIACZKÓW
Hello Seller, Am Mrs Alan Greeve from USA....I was so grateful to let you know that am highly interested in buying your pasted item for my Client in Nigeria and am ready to offer you 500euro for this item including the postage cost via EMS Airmail to Nigeria... So, kindly get back to me now with your bank information so that i can make the payment.. Reply me now at (greeve001@gmail.com) .. Thanks....
Witam.Też dostałem emajl.Czarnuchy nie mają pojęcia jak w Polsce się interesy przeprowadza-najpierw kasa na konto potem przesyłka!!!!!!!Czy to tak kur... trudno zrozumieć-odpisałem w ten sposób a kolo dalej wałkuje jedno i to samo.Nie dajcie się zwieść :)
W moim przypadku chodzi o HTC Magic tylko, że na gumtree.pl! Wczoraj dostałem takiego e-maila, wszystko OK, dzisiaj natomiast przysyła mi e-maila, że kupi telefon za 400 Euro i dodaje, żeby mu tego HTC do "kolegi"! No to mówię sobie, że fajnie, ale zapytam się gdzie ten owy "kolega" mieszka. Co się okazuje, że "kolega" mieszka w Nigerii, więc pytam się taty czy podawać mu numer konta itd.. Co się okazuje, że starszy czytał coś na temat aukcji i Nigerii i kazał mu poszukać w necie hasło "nigeryjskie oszustwa". Znalazłem ten artykuł i zamurowało mnie totalnie. Chyba temu Panu już podziękuję ;]
też miałem do czynienia z takim "nigeryjczykiem" chciał aparat za cenę kup teraz prawie nie pytał o stan. przesyłka kosztowała pawie 200 zł i w dodatku trzeba było jakies formalności celne załatwiac. Wolałem nie ryzykowac. Może chciał dobrze ale taką sobie zafundowali sławe:( jak by powiedział ze jest np z grecji miał bym mniej obaw. powinno się o tym dużo głośniej mówic :D pozdr
Witam.
To i ja moze się dopiszę.
Teraz już chyba bardziej inteligentni oszukują, bo na translatorze tłumaczą na Polski i dopiero takie śmieszne tłumaczenia wysyłają.
Wmawiano mi również jakieś potwierdzenia z City Bank Amerika czy cuś. Niestety nie mogli pojąć stałej mojej odpowiedzi że nie wysyłam towaru do momentu wpływu kasy na konto, a jakieś ich potwierdzenia mnie nie interesują.
Niestety do realizacji transakcji podałem nr. konta i teraz mam troszku fefry...
I tak uwaga do tego cwaniaczka co pisze że stare jak świat.
To nie jest stare jak świat, tylko od czasu jak wynaleziono coś takiego jak handel :)
Ostrzegać i pokazywać przykłady zawsze warto. Po to mamy internet i fora.
Z mojej strony jeszcze podziękowania dla koleżanki Azga ;)
Pozdrawiam
ja własnie też dostałam dziś takiego maila. I wysłałam numer konta i potem się przestraszyłam że mi ukradną kasę z konta! ale w sumie dane takie jak do przelewu więc marne szanse. I zaczęłam przeglądać fora i widze że powszechne nigeryjskie zjawisko. Ja też bym nie wysłałam telefonu bez kasy na koncie ale jakoś się przeraziłam że mi się na konto włamią. i jeszcze nie zabardzo zrozumiałam o co chodziło w mailu zwrotnym z potwierdzeniem przelewu coś tam shipment żeby wysłać.
W końcu napisałam że pracuję w banku i że żaden bank nie wstrzymuje przelwu i nie czeka aż coś się wyśle i niech nie pier.....
i jak ma problem niech wysle kase z innego konta. Czyli im chodzi o towar>? nie o włamanie się na konto?;/;D
@~Adam F": Czarnuchy nie mają pojęcia jak w Polsce się interesy przeprowadza-najpierw kasa na konto potem przesyłka!!!!!!!
Widać sam jesteś czarnuch, bo ja jeszcze nikomu w ciemno pieniędzy nie wysłałem nigdy (i nie mam zamiaru). Najpierw towar, potem zapłata.
Nie podoba się? To wypad na szczaw, kupię gdzie indziej, a ty będziesz zebrał ;-)
Wstyd się przyznać, ale ja kiedyś też dałem się nabrać i wysłałem przesyłkę bez czekania na zapłatę. Było to ze trzy lata temu, wystawiłem na Allegro dysk twardy Seagate 120GB za 130zł plus 7zł koszty wysyłki. Aukcję wygrał jakiś koleś z niewielkim dorobkiem komentarzy. Niedługo potem zadzwonił do mnie i powiedział, że właśnie dokonał przelewu. Już niejeden raz byłem w podobnej sytuacji (klienci dzwonili, potwierdzali zakup i informowali o dokonanym przelewie, a po jakimś czasie kasa rzeczywiście wpływała na moje konto), więc nie miałem obaw, że tym razem będzie inaczej. Niestety, po wysłaniu człowiekowi tego mojego dysku, kontakt z nim się urwał (z człowiekiem, nie z dyskiem, aczkolwiek ani jednego ani drugiego już nigdy nie widziałem). Nie zobaczyłem również zapłaty, w wysokości 137zł. A niech tego gościa szlag jasny trafi, ja nie zbiednieję, a przynajmniej mam nauczkę, aby nigdy więcej nie wysyłać towaru przed otrzymaniem zapłaty. Od tamtej pory jestem ostrożny i nie mam problemów z oszustami, czego i Wam życzę :-).
"Nigga for live"- jak spiewał pewien rapper (sic!). Ale, że też na takie coś ktoś się nabiera?? Przecież to "śmierdzi", jeszcze zanim trafi do mailowych śmieci [mam nadzieję- chyba, że ktoś nie dba o filtry antyspamowe]. Ja mam w swoim junk-mail chyba już ponad 10 takich lub podobnych "ofert"! Przeczytałem kiedyś tylko jeden taki list, żeby rozkminić o co pacjentowi biega: i aż się zdziwiłem jak to było mało inteligentne. Poza tym już po samym adresie nadawcy można się zorientować, że to "syf"! Naprawdę bywają ludzie z tak niskim IQ, że się na takie bzdety nabierają?!
~Klient
[w odpowiedzi dla: ~Adam F]Witam.Też dostałem emajl.Czarnuchy nie mają pojęcia jak w Polsce się interesy przeprowadza-najpierw...@~Adam F": Czarnuchy nie mają pojęcia jak w Polsce się interesy przeprowadza-najpierw kasa na konto potem przesyłka!!!!!!!
Widać sam jesteś czarnuch, bo ja jeszcze nikomu w ciemno pieniędzy nie wysłałem nigdy (i nie mam zamiaru). Najpierw towar, potem zapłata.
Nie podoba się? To wypad na szczaw, kupię gdzie indziej, a ty będziesz zebrał ;-)
============================================
To nie znasz się na handlu najwyraźniej. Towar jest rownoważny jego wartości pieniężnej. Więc jako teoretyczny sprzedający mógłbym odpisać tak: jeszcze nikomu nie wyślę towaru w ciemno- wpierw zapłata, potem towar! Jak się tobie nie podoba to próbuj znaleść "frajera" z takim samym towarem, który ci pierwszy wyśle. Ja sprzedam temu kto pierwszy i lepiej zapłaci- a ty będziesz "żebrać" o upragniony towar!
Podsumowując: handel to kwestia zaufania. Więc tak nie cwaniakuj, bo pisząc tak przestajesz być wiarygodny: tobie na pewno nie wysłałbym towaru zanim byś nie zapłacił! :-P


© 1998-2026 Dziennik Internautów Sp. z o.o.