Naiwni ludzie... Modlicie się do symboli, wznosicie budynki i pomniki. Powtarzacie co tydzień te same gesty i słowa, nie zdając sobie sprawy z ich znaczenia. Odgrywacie tylko dobrze już poznane kwestie i idziecie do domów radzi ze spełnionego obowiązku. To jest religia? Co najwyżej przyzwyczajenie... Boicie się zajrzeć głębiej, boicie się myśleć, boicie się, bo tak was nauczono. Zakazano wam szukać odpowiedzi...
Toż to od dawna wiadomo czemu każda religia służy, szczególnie taka totalitarna, jaką bez wątpienia jest katolicyzm. O niej mówię, bo ją najlepiej znam. A, że poznałem ją dogłębnie, toteż zerwałem z nią raz na zawsze. Zresztą ani judaizm, ani wyrosłe z nich odrosty - chrześcijańswo i islam w niczym nie są oryginalne. Ich prapoczątki znajdziemy w wielu pradawnych religiach i wierzeniach, szczególnie od czasów Sumeru. Nihil novi! No ale ciemne, moherowe babcie i odziani w pampersy aktywiści (podręczni!) nawet nie wiedzą o tym. Bo i po co? Wystarczy, że słuchają z pokorą pasterskich bajeczek i nie szczędzą na szamanów kasy.
Osobiscie już dawno przestalem wierzyć w istnienie Chrystusa
No może i istniał, ale był zwykłym ludkiem z charyzmą, który założył kółko rybackie. Albo był chory psychicznie i był niewygodny dla ówczesnej władzy, bo buntował lud ciemny, naobiecywał królestwo w niebie i takie tam - ot taki dzisiejszy Lepper, to go wzięli i zabili. A że krzyż był wtedy w modzie to go tam zawiesili. Potem po ponad 100 latach legend i mitów ktoś to zebrał w całość i powstała książka pt. Biblia. Ktoś inny z kolei zwietrzył na tym interes i tak się do dziś kręci. :o)
tak, moherowe pokolenie i jemu podobne masy są slepe na prawdę... nie wlejesz wiecej do pełnego naczynia... jedynie śmierć moze oczyścić ten świat... i ich umysły... zepełnione fałszywymi ideami, objawionymi prawdami... jakże błednymi...
Ludzkość powoli otwiera się na prawdę... przebudza ze snu... slepi zobaczą a głusi usłyszą... prawdę... która jest narazie nieosiagalna dla wielu... niedostepna... ukryta w cieniu... czeka... czeka aż nastanie ten czas...
Lecz oni nie chcą tego... nie pozwolą na to... zrobią wszystko żeby prawda nie wyszła na jaw...
lecz nieuniknionym to jest... oni przegrają a swiatłość zatriumfuje nad mrokiem....
Mochery, kochery, przechery... Kuzia, jaki to ma związek z tematem? Niektórym bija na łeb z leksza.

Na nowotwór na pewno wpływ ma ludzka psychika, a ta w naszym kraju, gdzie trzeba płacić duże podatki od niewielkich pensji na pewno nie jest u wielu ludzi w dobrym stanie!


| Serwisy specjalne: | |
| Wydarzenia: |