Komentarze:

  • ~lol

    Jeśli ktoś twierdzi, że źródłem problemów jest Wikiscanner to tak samo jakby powiedział, że przyczyną kradzieży jest policja albo, że za afery odpowiedzialny jest NIK. Wikiscanner tylko wykrywa podejrzaną aktywność.

    16-12-2007, 14:04

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~ko-yama

    Pracownik (niezależnie od tego czy mu kazano) jest z natury rzeczy mniej obiektywny. Ponadto w Wikipedii jest takie zalecenie by pisać o faktach. Jeśli są zarzuty pod adresem jakiejś firmy to są one faktem niezależnie od ich prawdziwości. Nie należy takiego faktu usuwać, a jedynie można przedstawić fakty które dowodzą bezzasadności zarzutów. Usuwanie niewygodnych faktów jest bardzo naganne i niemal równe podawaniu nieprawdy.

    15-12-2007, 20:42

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~Czytacz

    @PocketKocurek:

    ależ WikiLeaks jest dla wszystkich. Właśnie dowiedziałem się stamtąd, że polska armia w Iraku, w kwietniu tego roku kupiła 55 noktowizorów i 14 działek gatlinga (M197, kal. 30mm).

    Teraz już wiem przy użyciu czego konkretnie niesiemy pokój i dobrobyt. O ile oczywiście nie jest to hoax.

    14-12-2007, 11:29

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~ABach

    Jedną rzecz jeszcze sobie skojarzyłem. Wikiscanner patrzy po IP. Ale nie mówi nic kto osobiście edytował. To mógł być pracownik PR danej firmy, lecz też zwykły szary pracownik, któremu nikt nic nie zlecił. I nie ma jak tego sprawdzić - dana firma musiała by sama się przyznać.

    14-12-2007, 10:18

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~ko-yama

    Motorola swego czasu próbowała usuwać niepochlebne treści w polskim haśle na swój temat.

    14-12-2007, 08:21

    Odpowiedz
    odpowiedz
Chwilowo brak danych. Sprawdź później :)


Partnerzy