Komentarze archiwalne

do: Nalepka "Vista Capable" zmyliła nawet pracownika Microsoftu

  • ~Lukas

    i bardzo dobrze :-) zreszta przykre jest gdy ludzie dzwonia do mnie mam viste skad wziasc programy / sterowniki bo na xp dzialalo a tu nie ;p tak wiec reinstall na xp only. okronpy system nawet na 4 g ramu mam lagi [a musze uzywac laptopa sluzbowego] nawet napisanie ze pc jest zdolny do pociagniecia systemu nic nie daje zdolny tzn ze sie uruchomi ? a potem bedzie dzialac jak zolw lub tak ze czekajac na jedno okno wypijesz 2 kawy w miedzyczasie

    27-11-2007, 09:15

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~komentator...

    Moim zdaniem ta naklejka od początku miała jakiś niejasny przekaz... powinno być Windows Vista Basic Capable...Windows Vista Home Premium Capable... i już... nie było by problemu... (po prostu oznaczałoby, że spełnia wymagania by Vista działała na nim optymalnie... a nie uruchomiła się..). Wymagania minimalne przypominają mi jazdę seicento w 5 osób... niby można, ale... no właśnie ale... czekać na uruchomienie systemu też można 5 minut... ale..

    27-11-2007, 09:43

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~kodi

    Coz, jesli ktos wymyslil document oriented OS, gdzie okienka sa interpretowanym kodem XMLowym, to nie ma sie co dziwic ze takie sa klopoty z wydajnoscia. A ta nalepka, oznacza ni mniej ni wiecej, ze na danym komputerze wogole da sie uruchomic ktoras z wersji Visty (przynajmniej tak mi wytlumaczyli koledzy, ktorzy certyfikuja sprzet). W certyfikacji nie ma ani slowa o tym, ze musi chodzic na tym Vista w wersji premium. Skonczy sie to tak, ze sad wysnuje wniosek w stylu "znak informacyjny na produkcie jest zblizony do drogowego znaku informacyjnego - jesli osoba nie wie co ona oznacza, nie powinna sie kierowac domyslami, tylko sprawdzic dokladnie u potwierdzonego zrodla". I potwierdzonym zrodlem nie bedzie tu nawet "dowolny" pracownik microsoftu, lecz firma, ktora te certyfikaty "nalepki" przydziela (notabene robia to firmy trzecie :D ).

    27-11-2007, 10:31

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • Hodowca
    m
    Użytkownik DI Hodowca (55)

    W ogóle nalepki typu "ready" czy "capable" to jakaś ściema. Pamiętam 10-12 lat temu komputery sprzedawano jako CD-ready: klient dopłacał sporą kasę za nalepkę, która mówiła, że może sobie wsadzić napęd optyczny w slot IDE taki sam jak od HDD. Żadna innowacja, tylko trzepanie kasy na naiwnych, bo wtedy CD to było coś!

    A teraz mamy HD-ready ;-)

    27-11-2007, 11:10

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~komentator...

    Tylko to HD-ready jest bardziej ready niż HD... bo tak jakby w pół drogi do tego HD... jak to było w pewnej serii reklam prawie jak HD :)

    27-11-2007, 12:27

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • Jurgi
    Użytkownik DI Jurgi (1377)

    Jest taka fajna strona (nie pamiętam adresu), gdzie w ajaksie jest zaemulowany oryginalny amigowy Workbench. I tak, przez sieć, na skryptach, te okienka działają lepiej niż Vista. :P

    27-11-2007, 12:37

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~Garnold

    To nie bylo czasem to: http://www.chiptune.com ? ;)

    27-11-2007, 15:17

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~Tomy M.

    Chcecie zobaczyć naprawdę szybki system. Zainstalujcie sobie WINDOWS 98SE + nieoficjalny SP2.
    Na komputerze z 32 bitowym procesorem Barton 2500 MHz + 05, GB DUAL CHANEL RAM ,chodzi to tak że głowa boli, nigdy nie siedziałem przy szybszym komputerze.To nie jest żart, system startuje 12 sekund od wciśnięcia POWER na obudowie.Zamyka się w 1-2 sekundy. Stabilny jak skała. Firefox startuje szybciej niż IE nawet gdy jest uruchamiany pierwszy raz. Do tego nie ma żadnych zbędnych bajerów graficznych, a sieć LAN chodzi jak żyletka (nie tak jak w XP). Zero automatyki, zero firewalla, zero antywirusa ... nic nie jest potrzebne (pod warunkiem używania sprzętowego routingu).W takiej konfiguracji można uruchomić w jednym czasie 14 okien z filmem Xvid i żadne się przycina filmu. Uruchomienie np. Corel Draw trwa ok 6-7 sekund. Kopiowanie plików między partycjami jest błyskawiczne. Praca na plikach graficznych 1-2 GB nie stwarza żadnego dyskomfortu.

    Systemu WIN98SE używam jako drugiego, pierwszym jest oczywiście KDE :-) choć przyznam szczerze że WIN98SE jest sporo szybszy od KDE i grafikę obrabiam w WIN98SE.

    27-11-2007, 19:58

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~matips

    A czemu miałoby być inaczej? Z systemami M$ jest tak jak z grami. Choć tak być nie powinno. Im więcej mocy dostają ty usilniej starają sie ją spożytkować na bajery graficzne i coraz więcej opcji (o których przeciętny użytkownik nawet nie wie, że istnieją - bo nie są mu potrzebne). Starają się wciskać WSZYSTKO, nawet to czego user nie chce (to ponoć perfidne ograniczanie urządzeń HDTV w Windows Visita). Wracając, system powinien być wydajny, a nie przepakowany oknami 3D, i innymi pomysłami spowalniającymi pracę. :(

    27-11-2007, 20:44

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~matips

    nie napisałem, że w grach jest to właśnie usilnie pożądane, w przeciwieństwie do systemów.

    27-11-2007, 20:45

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~kkk

    Muszę się zgodzić. Na moim laptopie jest logo vista capable, ale designed for XP, i to prawda, vista chodzi, ale jakby chciała, a nie mogła (c2d~1.8, 1024ram) - a XP hula aż miło. A najśmieszniejsze jest to, że teraz te laptopy sprzedają z Vistą defaultowo zainstalowaną (hp nx7400).

    28-11-2007, 10:36

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~wnuk

    @kodi: lol, to że wygląd okienek jest pisany w XMLu to nie znaczy że jest na bieżąco analizowany w postaci XML (może słyszałeś o takim terminie jak kompilacja), ten element akurat działa i to nawet dobrze, oraz nie jest to integralna część systemu, bo to .NET 3.0 który pod XP równie dobrze chodzi, tylko bez tych bajerów przezroczystości. W viscie jest za to wiele innych rzeczy które sprawiają że całość działa wolno i ociężale... ale wiele razy była już o tym mowa :P

    28-11-2007, 11:46

    Odpowiedz
    odpowiedz

Komentarze:

comments powered by Disqus

Komentarze:

comments powered by Disqus


Najnowsze Programy

Serwisy specjalne:
Wydarzenia: