Po pierwsze, to mialo miejsce wczoraj, wiec wiadomosc jest bynajmniej nieaktualna.
Po drugie, nie byly to plyty CD, a DVD.
Po trzecie "raczej" nie jest dziennikarskim stwierdzeniem. Piszac artykul albo trzymajcie sie faktow (brytyjski rzad nie ujawnil jeszcze w jaki sposob dane zostaly zaszyfrowane, wiec nie wiadomo kompletnie jak latwo lub trudno jest je rozszyfrowac) albo nie piszcie nic...


© 1998-2026 Dziennik Internautów Sp. z o.o.