A może mi ktoś wyjaśnić czemu teraz tego nie mogą robić bez e-podpisu? Generalnie faktura, która przychodzi i tak jest bez podpisu i pieczątki. Więc wystarczyłoby, żeby zamiast papierka dostawać PDF, czy jakikolwiek inny plik, który odbiorca sobie wydrukuje i zaksięguje. Boją się, że ktoś mógłby zacząć dla "dowcipu" rozsyłać sfałszowane faktury? Sam PDF też ma w sobie opcje podpisywania...
Problemem jest właśnie podpis. Ale jest na rynku rozwiązanie sprzedawane jako usługa, gdzie nie musisz mieć e-podpisu. Zdaje się, że IG w jednej ze spółek ma takie coś.
Mamy wybór, albo kupujemy podpis albo usługę (i usługodawca podpisuje za nas).
I tak jest nieźle jak na możliwości skopania wszystkiego przez ustawodawcę w Polsce.
"Niestety, podobnie jak w przypadku elektronicznych PIT-ów, kwestia tzw. kwalifikowanego podpisu elektronicznego może być barierą dla przeciętnego obywatela, głównie ze względu na jego koszt - kilkaset złotych rocznie."
Co to za bzdury?
To TP podpisuje faktury, a nie klient! To TP potrzebuje certyfikatu kwalifikowanego do złożenia podpisu, a nie klient - do weryfikacji podpisanego dokumnetu nie jest konieczne posiadanie własnego certyfikatu!
Dokładnie podpis potrzebuje TP a nie klient, weryfikacja autentyczności podpisu jest bezpłatna.
Generalnie osoby które nie mają pojęcia jak przebiega podpisywanie oraz weryfikacja niech nie wypisują bzdur i zaglądną do ustawy i rozporządzenia lub zadzwonią co jednego z centrum certyfikacji.
"Jeśli dostałbyś PDF z fakturą wyglądający identycznie jak ta zwykła, papierowa, która teraz przychodzi pocztą i sam go wydrukował, to czym by się to różniło od dostania go pocztą?"
Niczym!!! I sam tak robię bo jest szybciej, taniej i wygodniej. Na fakturach tylko musi byc dopisek że nie jest to dokument elektroniczny.


| Serwisy specjalne: | |
| Wydarzenia: |