To chyba artykuł sponsorowany który obok istotnego problemu "widzialny" promuje się firma. Jak to działa a mianowicie następująco strona uzyteczności publicznej np x.pl przechodzi audyt jak zwykle bywa mała jaka strona tego typu przejdzie pozytywnie taki proces. Wytyka się błędy itd. Przedstawia się ofertę rzuca się ustawę, i na koniec ofertę modernizacji. Mało jaki urząd będzie chciał ryzykować wpadkę i jest wstanie wydać prawie każdą kwotę aby było cacy. Ktoś powie przetarg! To nie tajemnica jak przetargi wyglądają w polsce;) Skąd wiem że takie manewry się stosuje a z tego że pracowałem dla "jednej i drugiej strony". Ale propozycja dla firmy niech audyt zaczną od stron rządowych sejmu, msw, nfz itd. Tam to jest akcja... :)
