Na podziale zyska głównie ... TP, ponieważ:
- skończą się upusty od cen usług detalicznych, dające Tele2 czy Netii gwarantowany zysk. Każdy usługodawca będzie miał te same ceny hurtowe.
- wszelki zbędny personel i obiekty zostaną przerzucone do spółki infrastrukturalnej. Ta będzie mieć totalny monopol i nie może zbankrutować, chyba że UKE zechce ją przejąć na własny garnuszek i dokładać do interesu.
- Wszelkie inwestycje w infrastrukturę będą natychmiast uzasadniać wzrost cen hurtowych, a jak UKE się postawi, to ich nie będzie. Tak się stało w British Telecom, gdzie szeroko reklamowany projekt 21CN to zasłona dymna dla decyzji o anulowaniu budowy światłowodowej sieci abonenckiej. Niech sobie usługodawcy konkurują sprzedając DSL po starych kablach miedzianych i świecą oczyma przed klientami, kiedy zamiast reklamowanych 8 Mb/s jest 200 kb/s.
- Część usługowa TP zostanie odchudzona do kości, co się da zlecone na zewnątrz, a pozostanie faworyzujący TP efekt skali.
Finał może być taki, że ceny wzrosną. Jedno będzie dobre: z rynku znikną pasożyty żyjące z urzędowych upustów, których większość jest transferowana za granicę.

Dokładnie. Od siebie dodam że nikt nie wybuduje nowej, lepszej infrastruktury. Bo nie ma żadnej gwarancji że rok później Pani z UKE nie każe jej za pół darmo udostępniac.
@KBB - dobre przemyslenia. Od siebie dodam, ze zastanawialem sie czy rzeczywiscie wszyscy operatorzy beda mieli takie same ceny za infrastrukture. Przeciez TP (czesc kliencka) bedzie chciala wynajac dziesieciokrotnie wiecej infrastruktury niz Netia czy Tele2. Powinna wiec dostac wiekszy upust za wiekszy hurt. Prawa rynku...


© 1998-2026 Dziennik Internautów Sp. z o.o.