Komentarze:

comments powered by Disqus

Komentarze archiwalne:

  • ~fajaone

    BRAWO !! :D moja najulubieńsza :)

    22-08-2007, 05:22

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • Jurgi
    Użytkownik DI Jurgi (1377)

    Nie powiem, żebym się zmartwił zmartwychstaniem największej witryny torrentowej. :P
    Klęskę RIAA i MPAA dedykuję niniejszym telewizji TVN, ku opamiętaniu.

    22-08-2007, 10:02

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~Nemo

    Może ekipa TPB stworzy kilkumilionowy film i umieści go w serwisie? Wtedy będzie im można krzyknąć "brawo!". Jak na razie nie różnią się niczym od pana Włodka ze stadionu X-lecia, który też w ten sposób "walczy" z systemem.

    22-08-2007, 10:03

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~znik1

    nemo@ - koncerny same sobie ograniczają zysk, bo ci co kupują od pana włodka ze stadionu i tak by nie kupili oryginału. utrata zysków jest tu iluzoryczna. a popularnosc stadionu czy supernovej, to efekt irytacji ludzi. ludzie z natury nie są źli jak to nam wciskają koncerny.

    22-08-2007, 10:27

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~olo

    no wlasnie kuzwa mnie to wnerwia ze jakis debil sobie zaklada ze jak spiracilem to bym kupil a wlasnie ze nie

    22-08-2007, 10:34

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~ender

    @nemo TPB nie umieszcza filmów w serwisie.

    22-08-2007, 10:36

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~Nemo

    Iluzoryczne jest tylko twierdzenie, że "i tak by nie kupili". Tego nikt nie sprawdzał. Zapewne jest jakaś grupa ludzi, którzy z jakichś względów chcą mieć dany film i gdyby nie pan Włodek, zmuszeni by byli do kupna oficjalnej edycji (żeby już nie wnikać w znaczenie słowa "oryginał"). Równie dobrze można się irytować, że Mercedesy są za drogie, ceny mieszkań za wysokie, a wszyscy, którzy coś sprzedają to "złodzieje", bo żądają zapłaty. Na rynku wszystko ma swoją cenę, a jeżeli nie można jej zapłacić, nie kupuje się dobra.
    @ender - No i jakie to ma znaczenie? Czy to w czymś przeszkadza, że "swojego" nie mogą umieścić? Ktoś im zabrania? Łatwo jest dysponować cudzą własnością (w tym przypadku koncernów), gdy samemu nie trzeba ponosić żadnych kosztów. Taka walka o "nowoczesność" jest raczej żałosna niż heroiczna.

    22-08-2007, 11:05

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~sl4sh

    Ciesze sie ze suprnova powróciła.
    A co do kupowania oryginałów...
    Osobiście mam tak, że nie kupuje filów DVD bo poprostu nie mam w domu takiego super sprzętu, żebym mógł poczuć się jak w kinie.
    Zassam film, wcale tego nie kryje, obejrze na monitorze kompa, i jeżeli jest całkiem całkiem, to zawija dupe w troki i ide panienką do kina. NIC NIGDY nie zastąpi mi obejrzenia filmu w kinie!

    22-08-2007, 11:16

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • 22-08-2007, 11:40

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~Josh

    ucięło komenta więc jeszcze raz..

    @Nemo
    http:// stealthisfilm.com/
    Nie jest to może "kilkumilionowa produkcja", ale stworzyli film dokumentalny, w którym mówią o świecie, w którym chcieli by żyć - świecie, w którym nikt, kto ściąga nie jest od razu uznawany za złodzieja, wielkie koncerny i ich pieski gończe nie pozywają dzieci, babci, które nawet nie widziały komputera, zmarłych..
    Polecam, choćby nawet po to, żeby zrozumieć, dlaczego TPB funkcjonuje i czym się kierują ludzie, którzy za tym stoją.
    Bo piracić własną kolekcyjkę w domu każdy może - wywieszać w internecie wielki banner "My piracimy, ściągaj co chcesz!", to już co innego, i na pewno stoją za tym wyższe cele..

    PS.1. W linku jak zwykle spacja.
    PS.2. Film to ISO, waży 1 gb i jest na torrencie, na stonie filmu jest odnośnik do torrenta (PART 1 REGULAR VERSION, żółty link na samej górze)

    22-08-2007, 11:42

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~do @Nemo

    @Nemo nie porownuj samochodu do internetu, poniewaz idac tym tropem, legalne jest kopiowanie sobie w garazu czesci z Mercedesa i skladanie z nich swojego auta. Na tej samej zasadzie dziala sciaganie z internetu, kopiujemy od kogos kolejne bity pliku.

    22-08-2007, 13:54

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~asdf

    @nemo


    Iluzoryczne jest tylko twierdzenie, że "i tak by nie kupili". Tego nikt nie sprawdzał. Zapewne jest jakaś grupa ludzi, którzy z jakichś względów chcą mieć dany film i gdyby nie pan Włodek, zmuszeni by byli do kupna oficjalnej edycji (żeby już nie wnikać w znaczenie słowa "oryginał").
    ----
    Rownie iluzoryczne jest twierdzenie, ze kazdy by kupil, a wlasnie tak twierdza te organizacje. Do tego za kazda taka nielegalna kopie licza sobie ceny z kosmosu szacowane, nie poparte zadnymi argumentami do czego tylko JEDEN raz przyczepil sie sad w USA. Znalezli sobie nowe zrodlo dochodow.

    Ceny plyt audio sa w Polsce chore. 65zl za plyte, ktora w USA kosztuje 8-10$. DVD potanialy, ale jakosc polskich wydan w wiekszosci jest zenujaca. Obnizke cen wymusily glownie dodatki do gazet. Inaczej nadal za film placilibysmy po 100zl

    22-08-2007, 14:10

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~stefan beton

    A ja mowie piratom wynocha. Mamy wolny rynek, kazdy moze produkowac co chce i umie (i jest legalne) i sprzedac za tyle za ile chce (pod warunkiem ze ktos to za tyle kupi). I tyle. Jak komus drogo kupic plyte za 65 to niech nie kupuje i slucha radia, albo plyty za 10.

    22-08-2007, 15:03

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~asdf

    @stefan beton
    Albo niech je piach, gdy producenci chleba wprowadza cene 100zl za sztuke. Bo tym sie cechuje wolny rynek, ze wszyscy wesolo ustalaja wspolna nieadekwatna cene.

    22-08-2007, 16:03

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~Do Stefan Beton

    Wolny rynek jest nie jest do końca wolny. Wolny może być samochodowy, gdzie jeśli cię nie stać na drogi kupujesz tańszy. Jeśli i na niego cię nie stać kupujesz kilkuletni. Ceny płyt są stagnacyjne, po kilku latach mają tę samą cenę - pomijam tu płyty "megagwiazd", przy czym sprzedaż ich jest praktycznie bliska "0".

    22-08-2007, 18:24

    Odpowiedz
    odpowiedz
Chwilowo brak danych. Sprawdź później :)


Partnerzy