Komentarze:

comments powered by Disqus

Komentarze archiwalne:

  • ~Puma

    Ostatnie zdanie mnie rozśmieszyło.. alka przez kary, sądy z p2p to walka z wiatrakami. Wymiana plików będzie coraz powszechnym zjawiskiem czy tego ktoś chce czy też nie. Prawo autorskie trzeba dostosować do obecnych realiów. Artyści narzekają na piractwo z dwóch zasadniczych powodów :
    1. Są miernymi artystami i ich płyty się sprzedają bardzo słabo i myślą że to wina p2p.
    2. Za dużo biorą pośrednicy, gdyby to artyści sprzedawali swoje utwory to gwarantuje że nikt by nie narzekał na p2p.

    15-08-2007, 09:21

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~grzegorz.m

    Ech, Panowie, Panowie...
    "większość pytanych posiada własny telefon, z którego przede wszystkim wysyłają wiadomości"
    zdaje się, że "większość" nie może "wysyłają", tylko raczej "wysyła"... powinno być:
    "większość pytanych posiada własny telefon, z którego przede wszystkim WYSYŁA wiadomości".
    I o ile to powyższe może być uznane za czepialstwo, o tyle: "(...) najwyraźniej to nic nienagannego" to już poważny błąd rzeczowy! Ktoś tutaj używa słów, których znaczenia nie rozumie, czy może raczej zrzucić to na karb późnej pory i zmęczenia?

    15-08-2007, 09:36

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • Użytkownik DI użytkownik wyrejestrowany

    @grzegorz.m: Jak chcesz się czepiać, to przynajmniej napisz coś na temat. W szkole za taki błąd dostaje się pałę :>

    Co do tego ostatniego zdania(o wirusach), to zapewne różne takie organizacje przyglądają się raportom i zaczną z jeszcze większą mocą rozpowszechniać wirusy w p2p.

    Swoją drogą, przecież większość wirusów w tych sieciach wg testów kryje się pod słowem kluczowym p0rn :/

    Dzieci chyba nie powinny znać takich słów? xD

    15-08-2007, 09:48

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • Jurgi
    Użytkownik DI Jurgi (1377)

    Argument #2 jest (przynajmniej w naszym kraju) jak najbardziej zasadny, również prawnie. :)

    15-08-2007, 10:22

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~Chuj

    widziałem jak się kończy noszenie komórki (samsung U600) przez 9 latka :)
    Zaczepił się, wyj**** na chodnik i telefon przestał działać.
    Mało rotfla nie zaliczyłem jak to widizałem ;')

    15-08-2007, 10:33

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~Drakoniusz

    "Pobieranie utworów na własny użytek nie jest przestępstwem - dopiero ich wypalanie na nośnikach i sprzedaż innym to kradzież (póki się na tym nie zarabia, nie robi się nic niewłaściwego)"

    Tak przecież właśnie mówi polskie prawo autorskie.

    15-08-2007, 12:01

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~???

    Drakoniusz: i co z tego? Badanie zostało przeprowadzone w UE i dwóch innych krajach, nie tylko w Polsce.

    15-08-2007, 15:26

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~jansen

    Powiem jedynie tyle, że dzieciaki mają rację!
    Wytwórnie i dystrybutorzy powinni się do tego ustosunkować, i zacząć w końcu sprzedawać muzykę przez internet, bo inaczej znów kolejne pokolenie będą wyzywali ludzi od "piratów".

    Idę o zakład, że za kilka(naście) lat, sprzedarz muzyki przez neta będzie główną gałęzią dochodu. Ale dlaczego mamy na to czekać kilkanaście lat?? skoro już teraz można zacząć działać, a nie na chama wciskać ludziom płyty CD, których nikt nie chce kupować.

    15-08-2007, 16:59

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~BiQ

    Duzo maja trzeba ich okrasc! Przeciez oni takich pieniedzy nie mogli sie dorobic legalnie! Wiec skoro oni kradli to my tez mozemy ;)

    15-08-2007, 17:12

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~adam

    najbardziej zgadzam się z opinią, że za drogie są nośniki muzy i filmów. Ceny płyt powinny być niższe, ale do ceny utworu jest za dużo pośredników.

    15-08-2007, 20:50

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~pinhead

    p2p to u mnie rodzinne. prawdziadek ściagał, dziadek ściągał, ojciec ściągał, to i ja będę.

    15-08-2007, 23:14

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~Gall Anonim

    Chciałbym złożyć samokrytykę. Przedwczoraj jakiś facet miał głośno grający odtwarzacz w samochodzie. Ja tego słuchałem, ergo dokonałem kradzieży poprzez nie zatykanie uszu. Z kolei sąsiad, którego nie za bardzo lubię otwiera często okno i puszcza Led Zeppelin. Równiez nie jestem pewien czy to nie występek przeciwko prawu autorskiemu, zarówno z mojej jak i jego strony. Jego bo się dzieli muzyką, ja że nie zamykamokna i wkładam watę w uszy. Na jedyne usprawiedliwienie mojego zbrodniczego czynu mam to, że mieszkanie mam nagrzane bo jest lato, zaś waty w domu brak. Mógłbym co prawda spróbować z papierem toaletowym, ale budzi to dyskomfort estetyczny.

    PS Poważnie już pisząc to dzieci mają znacznie więcej racji niż RIAA i szefostwo majorsów. I to jest najbardziej zabawne.

    16-08-2007, 09:35

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~Cyfrowy Partyzant

    Heh. Teraz używa się P2M. Transfer świetny ok 120KB/s i więcej. P2P to rzeczywiście dla dzieci. :) Pozdrawiam

    17-08-2007, 09:04

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • Użytkownik DI użytkownik wyrejestrowany

    @Cyfrowy Partyzant:
    Que? A zatem twierdzisz, że P2M ma świetny transfer? Nie wiem, jakie masz transfery w emule, ale bittorrent oferuje dowolne prędkości. Wszystko zależy od seederów, a nie od sieci :P

    Ja wyciągam z p2p ile fabryka dała i nie przekonasz mnie, że p2m jest lepsze. Tym bardziej, że posługujesz się hasłami z reklam: "Teraz używa się p2m".

    No jasne, jakieś 0.5% używa P2M, które żadną nowością nie jest.

    17-08-2007, 14:24

    Odpowiedz
    odpowiedz
Chwilowo brak danych. Sprawdź później :)


Partnerzy