Komentarze:

comments powered by Disqus

Komentarze archiwalne:

  • Slavo
    m
    Użytkownik DI Slavo (26)

    Haha, Niemcy. No to przyjemnej inwigilacji życzę. Wolę Google.

    21-07-2007, 14:16

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~Rafał

    Ale to już było... W latach 80-tych w ZSRR postanowili stworzyć własny standard komputera osobistego jako przeciwwagę dla IBM. Oczywiście nic z tego nie wyszło. Ostatnio też budżetowe pieniądze zainwestowały kraje europejskie w budowę mało użytecznego monstrum zwanego Airbus 380. Teraz znowu pieniądze podatników mają zamiar wydać bo komuś marzy się pokononanie jednej z wielu firm amerykańskich. Oczywiście jak zwykle nic z tego nie wyjdzie. M$ też próbował i próbuje pokonać Google ale mu się to jak na razie nie udało, mimo iż dysponuje sporym budżetem.

    21-07-2007, 17:54

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~hyperion

    Łapy precz od Google'a! I tak was z tym thesasrusem wykupi. I dobrze. Google rulezzzz!

    21-07-2007, 22:22

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~g2mk

    Ekhm... Jaka tam alternatywa, jakiego Google. Po prostu Niemcy postanowili dofinansować sobie parę swoich firm.

    22-07-2007, 11:58

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~Ślepiec

    a mi się tam podoba ta informacja, może google też zrobi coś w tym kierunku - jak poczuje zagrożenie. Byle by tylko ta wyszukiwarka semantyczna nie rozumiał tylko języka niemieckiego.

    22-07-2007, 17:14

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~Zunrin

    Znow socjalistyczne dzialanie UE wspierajacej swoje firmy. Niewazne czy pomysl wypali czy nie, ale Niemiaszki dostana kase.

    23-07-2007, 06:27

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • Jurgi
    Użytkownik DI Jurgi (1377)

    r-mi:
    Hem, Googlarka indeksuje chyba nawet szybciej niż w dzień. ;) Fraza "skan nowego harrego pottera w wysokiej rozdzielczości" już pokazuje na twój komentarz. Ciekawe, jak szybko dojdzie mój. :)

    23-07-2007, 07:56

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~CyberMars

    A tak w kwestii formalnej:
    Czy macie coś (konkretnego) do zarzucenia wynikom uzyskiwanym z użyciem Google'i?
    Oglądałem kilka tygodni temu program na Discovery przedstawiający przeciwników i zwolenników Google'i. Główne zarzuty przeciwników to:
    -fałszowanie prawd historycznych poprzez uznanie "jedynie słusznej" wersji historii,
    -monopolizację rynku wyszukiwarek,
    -sprzeciw wobec planów uruchomienia biblioteki Google'a zawierającej zdigitalizowane wersje najważniejszych dzieł ludzkości.

    Więc ja się pytam:
    -Czy istnieje (już) mechanizm pozwalający na ocenę treści dokumentu, do którego Google przedstawia linka? Jest to dla mnie wysoce wątpliwe. Jeśli ktoś mówi o próbach fałszowania historii pomylił sobie Google jako wyszukiwarkę (mechanizm indeksujący istniejące w internecie strony) z wortalami historycznymi.
    -Monopolizacja rynku - bardzo proszę, przedstawcie internautom sensowną alternatywę. Pamiętam huczny start metawyszukiwarki kartoo.com jakieś 2 lata temu. I co z tego pozostało? Sprawdźcie sami.
    - Co do biblioteki to zarzut może być jeden - przetrzymywanie dzieł przez firmę komercyjną, której celem jest... zarabianie pieniędzy, podczas gdy ideą miało być darmowe udostępnianie spuścizny ludzkości.

    23-07-2007, 13:19

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • SBKch
    m
    Użytkownik DI SBKch (767)

    Co za bałwany.. dlaczego nie stworzą przeciwwagi dla Microsoftu, którego dominacja na rynku jest dużo większa i groźniejsza niż Google?

    28-07-2007, 20:30

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~mmm

    Ja tam nie mam nic przeciwko projektowi. A niech sobie będzie. Mnie w google denerwuje tylko wyszukiwanie wyszukiwarek. Często jak wpiszę jakieś hasło to 1-3 wyników (z pierwszej strony) to inne bezużyteczne wyszukiwarki. Poza tym genialnej wyszukiwarki nie stworzy się kasą. Najpierw musi być dobry pomysł potem pieniądze. No chyba, że ktoś ma marzenie stworzyć algorytm który zrozumie to co napiszemy. Ale ktoś się imo przeliczy. I to bardzo

    23-08-2007, 11:40

    Odpowiedz
    odpowiedz
Brak danych. Sprawdź później :)
RSS  
Chwilowo brak danych. Sprawdź później :)


Partnerzy