Komentarze:

comments powered by Disqus

Komentarze archiwalne:

  • ~sss3

    To jest pomysł na interes - zrobić uproszczona wersję i sprzedawać drożej niż normalną, w końcu to nowość ;-)

    21-07-2007, 09:50

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~msbx

    cena, cena i jeszcze raz cena. ja rozumiem ze to telefon skierowany do waskiego grona odbiorcow, ale 170 funtow to lekka przesada.

    21-07-2007, 15:01

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~Prokop

    A ja protestuję przeciw takiemu pisaniu.
    "Ma duże przyciski, prosty wyświetlacz oraz duży czerwony przycisk alarmowy z tyłu obudowy. Kosztuje 170 funtów i przeznaczony jest dla ludzi starszych, którzy przekroczyli 50-tkę."
    A co myslicie że jak ktoś skończył 50 lat, to może nie potrafi komputera właczyć.
    Ja właśnie skończyłem 50 lat i kupiłem sobie palmofona Asus.
    Lepiej było napisać dla ludzi nie oczekujących zbędnych bajerów.

    22-07-2007, 00:16

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • magik
    m
    Użytkownik DI magik (244)

    tak, też mnie to zastanowiło, ci starsi po 50. To jak, w domu będą mieli telefon z gigantycznymi przyciskami a w pracy (przecież do emerytury to jeszcze 15 lat) normalny?

    Zresztą, moja babcia ma Siemensa Mcośtam (model sprzed 5 lat), z małymi przyciskami i sobie radzi jakoś.

    22-07-2007, 11:50

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • Jurgi
    Użytkownik DI Jurgi (1377)

    @Prokop
    A moja babcia ma 81 lat i przydałby się jej taki telefon, który mogłaby normalnie obsłużyć. Bez bajerów, gadżetów, z prostą obsługą. Co tu dziwnego? A nie ma żadnego modelu, w którym mogłaby pewnie nacisnąć pojedynczy przycisk.
    Ale z ceną tego czegoś to pojechali. Taki telefon to możnaby produkować za kilkadziesiąt złotych.

    23-07-2007, 09:10

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • SBKch
    m
    Użytkownik DI SBKch (767)

    Telefonem który jest najbliżej ideału jest chyba Motorola F3 :P

    23-07-2007, 11:29

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~Prokop

    Jurgi(900) - Między 81 a 50 jest 31 lat róznicy. To fakt z ceną przesadzili 170 funtów, czyli 950zł.
    Motorola F3 prosty telefon bez żadnych bajerów, tylko dzwonienie i wysyłanie SMS-ów kosztuje ok. 200zł.
    Tylko że Motorola F3 ma wyświetlacz monochromatyczny, alfanumeryczny. Cyfry są normalne, ale wielkość liter nie można zmienić. Wygląda to tak: "A" jest tylko duże, gdyż małe "a" nie ma możliwości. "b" jest tylko małe, gdyż "B" duże wyglądałoby jak "8".
    Poza tym Motorola F3 wysyła SMS-y do firmy. Wprawdzie firma sama o tym powiadamia i usuwa, ale fakt pozostaje faktem.

    23-07-2007, 12:10

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • SBKch
    m
    Użytkownik DI SBKch (767)

    Smsy wysyłały/wysyłają jedynie egzemplarze sprowadzone niewiadomo skąd, z menu angielskim zresztą. Tego mankamentu nie mają natomiast wersje sprzedawane przez polskich operatorów jak np. era. Trzeba też dodać że wyświetlacz mimo monochromatyczności i alfanumeryczności jest bardzo czytelny, dzięki temu iż jest wykonany w technologii (jak to nazywa motorola) "ciekłego papieru". Bez podświetlenia znaki na nim są doskonale widoczne nawet w pełnym słońcu :P

    27-07-2007, 21:21

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • SBKch
    m
    Użytkownik DI SBKch (767)

    I trzeba pamiętać, że osobie starszej wysyłanie sms'ów nie jest potrzebne, a telefon też ma bardzo proste menu zwykłe i fajne menu głosowe.

    27-07-2007, 21:22

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~epidermiusz

    Pytanie może naiwne: czy jeśli sprowadzę dla ojca taki aparat z zagranicy (Anglia lub Austria), to czy będzie mógł go używać w którejś z polskich sieci? Której?

    23-06-2008, 20:20

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~obserwator
    [w odpowiedzi dla: ~epidermiusz]

    ale po co sprowadzać takit tel z Anglii? W Polsce przecież masz myPhony 1040, 1050 - polskie telefony, które mimo tego, że polskie, to wyznaczają trendy innym. Chociażby przycisk SOS, który wszyscy zaczynaja nasladować, a na początku wszyscy sie smiali, jednak konsumentom sie spodobał.

    02-09-2009, 23:32

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~yuro
    [w odpowiedzi dla: ~obserwator]

    zgadzam się. tym bardziej, że gdzieś przeczytałęm, że ten austracki kosztuje nawet 140 funtów brytyjskich!
    a myphone w komisie czy sklepie mniej niz 300zł

    06-09-2009, 01:13

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~wafakas

    ale porażka.Nie dość, że ten telefon nie wyróżnia się spośród tych, które istnieją, to jeszcze jest prawie niedostępny. jak dla mnie...glupota

    10-09-2009, 07:54

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~yuro
    [w odpowiedzi dla: ~wafakas]

    no a myphone jest o 50% tańszy a spełni tą samą role i pewnie lepiej

    17-09-2009, 22:41

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~koka
    [w odpowiedzi dla: ~yuro]

    Zgadzam się! Po co na ten, skoro myPhone jest tańszy, a jest wykoanny wg mnie z lepszej jaości materiałów?

    22-09-2009, 07:42

    Odpowiedz
    odpowiedz
Brak danych. Sprawdź później :)
RSS  
Chwilowo brak danych. Sprawdź później :)


Partnerzy