Tytul: "141 seksualnych przestępców grasowało w MySpace"
Tresc: "Ponad 140 osób skazanych w stanie New Jersey za przestępstwa seksualne korzystało ze znanego serwisu społecznościowego MySpace"
To w koncu jak, grasowali czy korzystali? Bo to nie to samo. Tytul nie odpowiada tresci artykulu, jest sztucznie "rozdmuchany" (zeby byl nosniejszy news?).
Jesli jakis dzieciak czyta sobie w sieci wyborcza i czyta ja rowniez ow "przestepca seksualny", to nie mozna przeciez powiedziec, ze "w wyborczej grasuja przestepcy seksualni".
To chyba zależy też od stanu, ale w sumie nie tak dawno czytałem informację, że para nastolatków jak się wzięła za łóżkowe zapasy, to chłopaka wsadzili do pierdla za pedofilię (chyba 2 lata był od dziewczyny starszy), a po zmianie przepisów chcą mu zmienić na "złe prowadzenie się".
Zaiste debile.
17 lat to dziecko???? Pogięło ich juz dokumentnie. U nas 17-letnie "dziecko" może mieć prawo jazdy a 16-latka może wziąć ślub za zgodą rodziców. 10 czy 12 lat to rozumiem - bejbe no ale nie 17. 14 albo 15 lat to taka rozsądna granica, u nas jest 15 a u tych [---] w zza Oceanu 18.


© 1998-2026 Dziennik Internautów Sp. z o.o.