@Maf: Tak, tak wiem... GNU/Linux to system a Linux to jądro. Prawda jest jednak taka, że nawet czołowi przedstawiciele społeczności OSS używają słowa Linux również na określenie systemu operacyjnego. Tak się po prostu przyjęło.
Wiem również, że Stallman jest na tym punkcie wyjątkowo przeczulony, ale to IMHO raczej stały element jego scenicznego image, podobnie jak strój św. Ignucego.
Niech Microsoft napisze co jest nie tak, a nie zarzuca jakimiś liczbami, przecież to żałosne. Też mogę napisać, że M$ łamie 666 moich patentów i ma się czego bać - ale co to właściwie znaczy? To nic nie znaczy. Jeśli nie będzie jasno napisane co jest nie tak to nie ma o czym rozmawiać.
MS zaczyna bać się o dochody. Niedługo ma wyjść Win 2k8, a tutaj okazuje się, że ogrom firm przechodzi na rozwiązania OS - jednocześnie w aktualnej sytuacji okazuje się, że na OS można zarobić, co jeszcze bardziej martwi MS.
Co jeśli na rynku pojawi się więcej firm takich jak Red Hat, Novell, etc. ? Gdzie znajdzie się miejsce dla MS, który wcześniej nie miał wielkiej konkurencji, a tu nagle rynek nasyci się firmami mocno walczącymi o klientów i oferującymi tanie, w pełni funkcjonalne systemy serwerowe?
Nic dziwnego, że MS wyskoczył z takim oskarżeniem, bo czas nie gra na korzyść MS! Zapowiadane IE8 prawdopodobnie nie będzie niczym szczególnym, a FF 3.0 (który na świecie pojawi się o wiele wcześniej) zacznie wypierać przeglądarkę MS. W świecie serwerów rzadko firmy decydują się na spontaniczną zmianę systemu (o ile nie przyniesie to korzyści finansowych) i dlatego Win2k8 długo będzie systemem niszowym - a to bardzo źle dla MS, bo to są pieniądze wsadzone w projekt, które muszą się zwrócić, aby realizować kolejne projekty.
Inna kwestia: MS nie będzie pozywał nikogo, bo...
...bo straci mnóstwo klientów. Nie ma takiej firmy, która pracuje tylko na GNU/Linux. Jeśli pozwą jakąś korporacje i ją wykończą, to kto będzie od nich produkty kupował?
Ahhh...polityka MS jest w miarę czytelna i zrozumiała - tonący chwyta się brzytwy! Wydaje mi się, że to zagranie bardziej zaszkodzi MS. Ich patentowy armagedon może mieć znaczący wpływ jedynie na terenie USA, gdzie liberalne prawo patentowe pozwala na wiele.
A system przesuwania okienek w Windows narusza dwa patenty pana Józia Chmielaka z Sokolej Wólki. O, tu im jeździ…
Niedawno była akcja "MS, pokaż ten skradziony kod", czy jakoś tak i co?
Lektury:
1. http://tinyu(...)r/>2. http://tinyu(...)r/>3. http://tinyu(...)r/>4. http://tinyu(...)/>Nie przejmujcie się bo to tylko FUD. Ma was wystraszyć.
Tylko windowsa 2003 Server żal....Przetestowałem Longhorna i usunąłem po 2 dniach. Cholerne [---] nawet to spieprzyli :(
MS skończył się na win2k3 i XP. Szkoda, że niesłusznie znienawidzony Bill odszedł. Teraz ta podskakująca małpa Ballmer wszystko zarżnie w 2 lata.
Microsoft ma pieniadze i prawnikow, wiec moze sie procesowac jak chce. Czy straci, czy zyska na tym nie wiadomo. I tak nigdy nie byl dobrze postrzegany przez zwyklych ludzi, z racji tego ze zarabia pieniadze na swoich produktach. A wiekszosci firm mocno zalezy na tym aby obecna sytuacja utrzymala sie jak najdluzej - moga tworzyc oprogramowanie i nie musza tego robic za glodowe stawki. Linux niestety odzwyczaja ludzi od placenia za jakiekolwiek aplikacje.
Jezeli chodzi o DRM, to nie wierze ze Microsoft sam by sie w to pchal z wlasnej woli. W tym momencie nikt na tym nie zyskuje - ani MS, ani uzytkownicy Windows. Byc moze jednak liczy na to, ze w niedalekiej przyszlosci wytwornie, artysci, itp. zaczna wojne aby zdelegalizowac wszystko co nie jest zabezpieczone przez DRM. Maja spora sile, a wiec jest mozliwe, ze im sie to uda, szczegolnie w USA. To bylaby duza szansa dla MS.
Jak wiadomo, Linux i ogolnie srodowisko OpenSource nie jest dobrze postrzegane przez wiele komercyjnych firm. Linux zawsze uciekal od ograniczania wolnosci uzytkownikom. Majac zrodla do kernela i wiekszosci systemu trudno wprowadzic niezawodne ograniczenia...
Gdyby wprowadzono zakaz odtwarzania multimediow na systemach "nie przystosowanych", uzytkownicy Linuksa mogliby miec problemy. Wtedy na rynku zostalby tylko Windows, ktory jako jedyny jest przystosowany juz teraz.
W koncu jakis cel MS musi w tym miec, przeciez nikt im DRM na sile nie kazal wprowadzac.


© 1998-2026 Dziennik Internautów Sp. z o.o.