>A kogo to obchodzi? Użytkownik chce używać stron i ma szczerze i niezaprzeczalnie gdzieś jakieś standardy...
Jak byś przeczytał mój komentarz ze zrozumieniem to byś zauważył że napisałem tam również o bezpieczeństwie korzystania z IE.
Sory, ale po zainstalowaniu Windowsa, odpaleniu IE i wpisaniu np. onet.pl, pierwsze co następuje, to pobranie przez tą super hiper przeglądarkę, danych, których wcale nie chcielibyśmy pobierać...

Myślę, że nie ma co gdybać i martwić się - za jakiś czas dowiemy się przyczyny różnic w statystykach. Nawet, gdyby okazało się, że nie są one wynikiem błędu, to jedyny wniosek byłby taki: przybyło początkujących internautów używających niepełnowartościowych programów do przeglądania serwisów www. Za jakiś czas, jak się trochę otrzaskają z Internetem, zaczną używać normalnych przeglądarek.
Komentując tytuł artykułu: Prawdziwym horrorem nie jest IE, tylko niska kultura techniczna webmasterów nie rozumiejących konieczności przestrzegania norm technicznych (tu: standardów sieciowych) i korzyści z tego płynących. Gdyby serwisy pisane były przez ludzi posiadających taką kulturę, to problem IE rozważalibyśmy teraz jedynie w kontekście historycznym.

![]() | ![]() |
![]() | ![]() |