nie cieszcie się tym ABP/airbytes na wyrost.
na ich stronie nie ma żadnej mapki zasięgu, a jak się go sprawdza formularzem to niezmiennie wywala:
"Przykro nam, ale na dzień dzisiejszy nie możemy zaoferować dostępu do internetu w podanej lokalizacji."
sprawdzał em różne miejsca w stolicy, w różnych dzielnicach, w centrum, nigdzie nie ma zasięgu więc choćby dawali ten nieistniejący net za darmo to marna pociecha :). zreszta kiedys słałem do nich maila - pozostał bez odpowiedzi. czyżby firma - krzak?


© 1998-2026 Dziennik Internautów Sp. z o.o.