jeżeli linuksa (obojętnie jaka platforma) udało się zainfekować wirusem, to albo:
- korzystano ze starego kernela, wirus zaś najzwyczajniej wykorzystał jedną z jego słabości (błąd jakiś czy cuś) by zdobyć prawa roota, inaczej mógłby jedynie polizać binarki do których nie ma prawa zapisu
- użytkownik wgrał go nadając mu prawa roota. hello iPodLinux users over here, anyone stupid enough to work with your iPod daily using the root account?
w pierwszym wypadku wystarczy dokonywać regularnych aktualizacji, w drugim - na głupotę użytkowników remedium nie ma.
Generalnie to to nie jest wirus. Jeśli to coś miało by podpaść pod definicję wirusa, to każdy jeden program w tym momencie stałby się "wirusem".
<br/&g t;To zwykły program, który trzeba uruchomić jak każdy inny. Jeśli Microsoft Office przez przypadek skasuje mi jakieś pliki, to czy MSO wtedy mogę nazwać wirusem?
Redakcjo: ta captcha to kpina, kto to implementował?

I znowu Kaspersky "odkrywa" wirusa. Znowu jest to pseudo-wirus [ale pamiętajcie dzieci: kiedyś to się może zdarzyć naprawdę. Kupcie już dziś nasz antywirus dla iPoda - iKaspersky] Znowu na linuxa. Znowu "twórcy złośliwego oprogramowania najwyraźniej starają się eksperymentować z bardzo różnymi platformami" [tym razem dla odmiany dorzucili do tego jeszcze urządzenia przenośne. Czy takie zabawy nie naruszają aby jakichś praw odnośnie uczciwej konkurencji?


© 1998-2026 Dziennik Internautów Sp. z o.o.