"Wartość zabezpieczonego mienia, szacowana wg wartości strat poniesionych przez legalnych producentów, gdyby materiały te zostały sprzedane, wynosi - zdaniem funkcjonariuszy - ponad 300 tysięcy złotych."
Dla jasności-ja nie popieram piractwa, ale powiedzmy sobie szczerze, że po cenach ustalonych przez legalnych producentów te materiały w takiej ilości NA PEWNO nie zostałyby sprzedane. I tu dochodzimy do zagadnienia, czy towar jest wart tyle, ile życzy sobie sprzedawca, czy tyle, ile klient jest gotów za niego zapłacić?

xyz
zgadzam siez toba
dawno tam nie bylem ale mój kumpel tam handluje i raz go prawie mieli ale poszedł sobie a stoisko zostało


| Serwisy specjalne: | |
| Wydarzenia: |