Komentarze:

  • ~harry666t

    gdy sieć była projektowana, nikt nie myślał o phisherach i script kiddies.

    gdy kolesie z berkeley pisali swojego BSD oraz API socketów, nie podejrzewali że przez owe sockety będą przesyłane nielegalnie całe szitloady pr0nu.

    z jednej strony anonimowość w sieci jest fajna, ale z drugiej strony wszyscy wiemy że coś takiego jak anonimowość nie istnieje. ciężko jest zatrzeć wszelkie ślady, a jeszcze ciężej zatrzeć jedne ślady tak, by nie zostawić kolejnych.

    dopóki nikt nie będzie na chama wbijał mi się do chaty i robił bałaganu na dyskach twardych, nie mam nawet nic przeciwko współpracy ze wszelkimi organami ścigania.

    nie żebym nagle przestał być rebelem, tylko po prostu ci spamerzy, pr0n0ssacze, phiszerzy i reszta bandy zatykają łącza.

    a że kolejna organizacja X będzie ssać kasę? a co mnie to obchodzi, jeśli pan Y który ma "pracować" w proponowanej organizacji X zarabiając szitload zielonych nagle dowie się że nie będzie pracował w X, to znajdzie sobie firmę Z gdzie będzie zarabiał jeszcze więcej cholernych zielonych, a nasz protest i tak tu nic nie zmieni. musielibyśmy założyć sobie taką małą komunistyczną planetę by być wolnymi od wielkich firm i tajnych organizacji.

    27-03-2007, 23:53

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • MrBean
    m
    Użytkownik DI MrBean (79)

    Chodzi o kasę. Panowie specjaliści chcą być zatrudniani jako konsultanci przez wielką zbiurokratyzowaną instytucję, w której ich zarobki byłyby niezależne od wyników.

    W Polsce mamy takie twory, np. Instytut Transportu Samochodowego. Ekspertyzy jego speców są płatne niezależnie od wyników... i często ze sobą sprzeczne.

    26-03-2007, 22:15

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~abba

    HAHAHA w jakim oni świecie żyją. jeśli ktoś popełnia przestępstwo to wie że idą za tym konsekwencje. Może uda im się wyłapać tych co popełniają takie przestępstwa niemając pojęcia jak się zabezpieczyć.

    26-03-2007, 19:36

    Odpowiedz
    odpowiedz
Brak danych. Sprawdź później :)
RSS  
Chwilowo brak danych. Sprawdź później :)


Partnerzy