Partia Kobiet może liczyć na 5 proc. poparcie internautów, co jest równoznaczne ze znalezieniem się w Sejmie.
Nonsens. 5% poparcia wśród internautów raczej gwarantuje, że ogóle poarcie będzie mniejsze, więc jes równoznaczne z nieznalezieniem się w Sejmie.
Tak samo wygląda sprawa sondaży na wp. Internauci, którzy właśnie tam biorą udział w badanich, to zazwyczaj zbiorowść ok. 18000 IP, czyli znacznie mniej niż 38 mln uprawnionych do głosowania (ponadto wśród tych 18tys. są roboty do oddawania głosów "click-fraud" itp.)
PS> Każdy sondaż można odpowiednio przygotować i sporządzić "potrzebne" wyniki.
Przykład: sondaże wyborów prezydenckich 2005: "Przecież Pan Donald Tusk wygrywał w sondażach" ROTFL
No i pięknie! Kolejny przykład politycznego urabiania czytelników DI. Wy dostajecie skądś instrukcje, o czy macie pisać? Macie jakiegoś politycznego kuratora? Od dawna wiadomo, że takie sondaże nie mają żadnego przełożenia na rzeczywiste wybory, więc zupełnie nie rozumiem celu tej publikacji. Nie wspomnę już o samym tytule, który najzwyczajniej wprowadza w błąd czytelnika. Dostaliście od Gretkowskiej profity za tą publikację? "Profesjonalne" dziennikarstwo...

sam ich program mnie nie interesuje lecz popieram każdy DEMOKRATYCZNY sposób wyrażania poglądów przy okazji ciekawe czy ktoś pomyślał o założeniu partji męszczyzn


| Serwisy specjalne: | |
| Wydarzenia: |