Komentarze:

comments powered by Disqus

Komentarze archiwalne:

  • Jurgi
    Użytkownik DI Jurgi (1377)

    Wygląda na to, że wreszcie Amerykańcy zaczynają dostrzegać idiotyzm patentów na oprogramowanie. Ergo: jakie by nie było rozstrzygnięcie, będziemy się mogli cieszyć.
    Swoją drogą, pokazuje to hipokruzję: jak Kali patentować, to dobrze, jak Kalemu patentować, to być źle.

    22-02-2007, 10:38

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~maclaw13

    No to ja już nic nie rozumiem. Microsoft chce patentowania, ale jest przeciwko. Microsoft walczy za pomocą patentów, ale ma na tym polu przeciwnika w postaci AT&T, który znalazł nieścisłości w logice MS.
    Czyli co? MS wziął broń do ręki nie wiedząc, jak ona działa?

    22-02-2007, 10:48

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~MMs

    Jakoś mnie nie przekonuje stwierdzenie, że wyrok może zagrozić amerykańskim korporacjom. Mieszkam w Europie i przegrana Microsoftu to moja osobista korzyść. Przy okazji zyskają też Amerykanie. Oprogramowanie mozna przecież kupic przez internet, a ja chętnie otworzę taki sklep, który sprzdawałby zakazane w USA, ale dozwolone w Europie oprogramowanie na amerykański czarny rynek;-)

    22-02-2007, 12:34

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • MrBean
    m
    Użytkownik DI MrBean (79)

    Stanowisko prawnika Microsoftu bardzo mi się podoba. Oznacza ono, że np. dźwięk na płycie pirackiej nie jest dźwiękiem a staje się nim dopiero w momencie odtwarzania. Czyli, że mogę posiadać dowolną ilość płyt i w ogóle nagrań dźwiękowych (a także filmowych) dopóki ktoś nie udowodni mi ich odtwarzania.

    Właściwie to wszyscy sprzedawcy tzw. pirackiego oprogramowania (oraz mediów) nie mogą być ścigani, ponieważ oni nie sprzedają oprogramowania czy też mediów a jednynie płyty kompaktowe, które stają się oprogramowaniem bądź mediami dopiero w momencie, gdy ktoś je zaczyna odtwarzać.

    Dobrze myślę? Jeżeli dobrze, to po uchwaleniu wyroku korzystnego dla Microsoftu, ich wierchuszka będzie mogła podetrzeć się swoimi akcjami. No i będzie to sympatyczny precedens, który uwali dyktat firm medialnych...

    :-)

    22-02-2007, 13:09

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~harry666t

    Jeśli M$ wygra, to tak naprawdę przegra. Podkopie fundament dotychczasowej strategii nie tylko M$u, ale dziesiątek podobnych molochów, jak RIAA, MPAA, czy inne złodzieje.

    Podkopie? Wjedzie z impetem w ten syf swoim wielkim prawniczym buldożerem!


    Jeśli zaś M$ przegra, to ma przerypane. Nie wiem, o którą konkretnie technologię chodzi, ale jeśli są gotowi podpiłowywać gałąź, na której siedzą, byle tylko zatrzymać do niej prawa (lub chociaż nie płacić), to musi to być coś dużego.


    Wkopali się chłopaki z Redmond po szyję we własne kaka. Hehe, cały czas się wkopują, i to coraz głębiej :P

    22-02-2007, 14:48

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~houston

    jak widac M$ wpadl we wlasne sidla ktore chetnie traktowal konkurencje moze sie okaze ze za pare lat M$ zniknie z rynku aplikacji jak bylo z IBM OS/2 Warp to jest chore zeby 1-i blokowali 2-ch bo ktos np stworzyl petle w programie to inni nie moga z tego skorzystac albo jakas "zmienna" ??

    22-02-2007, 15:23

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~~benek

    Buhahahahahahahahahah - dobre ! rewelacja ! uśmiałem się setnie :D

    22-02-2007, 16:31

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~lunatyk

    Za mało w tym artykule źródeł. Bardzo ważne są dwa zdania jednego z sędziów przesłuchujących strony. A brzmią one tak:

    - "Przyjmujemy założenie, że programy komputerowe są patentowalne?".
    - "Ale przecież ten sąd nigdy nie wydał takiego wyroku, czyż nie?"

    22-02-2007, 23:03

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~rp.

    @MrBean: Mylisz prawo patentowe z autorskim

    23-02-2007, 08:53

    Odpowiedz
    odpowiedz
Brak danych. Sprawdź później :)
RSS  
Chwilowo brak danych. Sprawdź później :)


Partnerzy