
> chyba, że twórcy jądra Linuksa zdecydują się na
> zmianę licencji na GPL 3, co jest mało
> prawdopodobne.
owszem, ale ponoć GCC ma przejść na GPLv3, co może utrudnić (uniemożliwić?) dołączanie go do dystrybucji. a wtedy kiszka.
na GPLv3 przejdą prawdopodobnie wszystkie pod-projekty GNU, czyli:
toolchain (gcc, asembler, linker)
standardowe biblioteki c i c++
jądro hurd
powłoka bash
core utils (cp, ls, mv, rm, ln, i tak dalej)
gnu privacy guard (od szyfrowania wiadomości)
gnunet (mniej lub bardziej anonimowa sieć p2p)
legendarny emacs =]
całe środowisko graficzne GNOME
I setki pomniejszych projektów... Wielu programistów w nagłówkach nie pisze np:
(c) 2001-2004 by John Hacker
Ale coś w stylu:
(c) 2001-2004 Free Software Foundation, inc.
Author: John Hacker
I w sumie jest to dobre rozwiązanie.
Skrótem, po wpisaniu w moim systemie komendy:
$ apt-cache search gnu | grep -c gnu
Zwraca 61 wyników. A przecież nie wszystkie programy FSF mają "gnu" w nazwie.
Do tego dochodzi cała masa innych projektów, które niezależnie od GNU przejdą na GPLv3. Nawet ja, na ten przykład, jestem programistą open source, i jak by tu nie patrzeć faworyzuję GPL. Około miesiąc-dwa po ogłoszeniu ostatecznej wersji, zapoznaniu się z opinią opinii publicznej, oraz wnikliwemu przeanalizowaniu treści, zamierzam przenieść wszystkie swoje projekty na nową wersję GPL. Kropeczka.
Uzywam Linuksa od czasow RH 5.0 i tak naprawde jego szybki rozwoj rozpoczol sie z chwila kiedy zainteresowal sie nim biznes. Jak dla mnie jezeli wprowadza GPL 3 to te zainteresowanie spadnie i w wiekszosci bedziemy mogli zapomniec o driverach do nowego sprzetu wypuszczanych przez producenta( a juz zaczely sie pojawiac ) oraz wersja softu dla Linuksa. Poprostu jezeli biznes nie bedzie interesowal sie Linuksem on nie bedzie mogl liczyc na taki szybki rozwoj jak teraz. Pozatym te ataki na Novella sa jakies dla mnie pochrzanione, wszystyc zapominaja o tym co Novell zrobil dla spolecznosci o swoich projektach ktore uwolnil miedzy innymi XGL ktorym sie tak zachwycacie. A teraz ukamienowac ich GPL 3. Ehh
Stellamn to wielki czlowiek ale niezmienny radykał, caly ruch mozna podzielica na FSF (radykalowie) i OSI czyli FSF otwarte na wspolprace z biznesem na warunkach partnerskich. Jezeli ktos nie wie o co mi biega niech poczyta histosie powstanie FreeSoftware i OpenSource.


| Serwisy specjalne: | |
| Wydarzenia: |