
30 kbps to szybko, bo ja przez 3miesiące mam częściej 1kbps i od50% do 100% strat na pingach od godziny 12 - 23. Super nie?

Nie chcieliscie limitow, to teraz macie! Kazdy po równo, czyli 30kb/s ! hahah
Ja mam często wogóle problemy z połączeniem (synchronizacja lini) i od ponad miesiąca wydzwaniam do infolinii, na 9393, odwiedziłem też telepunkt i złożyłem podanie o zmianę centrali na bliższą. Jak narazie nadal nic i nadal mam problemy i płace za coś z czego nie mogę normalnie korzystać. Co mogę jeszcze zrobić, gdzie i na jakiej zasadzie mogę składać reklamacje? Podpowiedzcie coś bo troszkę jestem już tym zmęczony i zdezorientowany.

Ciekawe czy UKE zdaje sobię w ogóle sprawę z tego jak działa Internet. Zaraz się posypią reklamację, że komuś tam słabo się ściągają pliki z Koziej Wólki, gdzie całe miasto jest uruchomione na telegrafie.

@gugi: to co proponujesz wydaje się być sensowne. Nie wiem czy aż 50%, ale generalnie to byłoby sensowne rozwiązanie, choć w przypadku osiedlowych kablówek problemy raczej nie są na własnym szkielecie tylko na punktach (a przeważnie jednym punkcie) styku z innymi operatorami.
Oczywiście tam gwarancja przepływności nawet na poziomie 20% nie wchodzi w grę, ale wydaje mi się, że i tu można by się pokusić o jakieś standardy, żeby operatorzy wifi czy osiedlowych LANów nie dzielili np 1 megabitowego DSLu na 1000 osób (każdemu sprzedając jako łącze 1 megabit).
Zastanawiają mnie dwie rzeczy.Pierwsza to kiedy będzie nowy regulamin od nośnie,że w neo ma nie być limitu transferu.
Jeżeli chodzi o drugą rzecz to czemu na stronach TP i neostrady jest zakładka "najlepsza opcja neostrady tp
sprawdź, czy wybrałeś odpowiednią opcję neostrady tp! skoro ma nie być limtu.
tak jest od dawna, radze przeczytac oba te tematy na forum neostrada.info
http://forum.neostrada.info/viewtopic.php?t=10844
http://forum(...)?t=10885
Dziwi mnie niemod UKE. To jest sprawa dla UOKiK. Otóż ewidentnie doszło tu do wprowadzenia klienta w błąd. Zostały podane tylko fabrycznie dopuszczalne szybkości transferu, za to usługa jest świadczona z nienależytą starannością, co stanowi naruszenie umowy ze strony dostawcy. Bardzo się dziwię że UKE nie potrafi współpracować z UOKiK. W dodatek tutaj doszło do zbiorowego naruszenia interesów klientów, i tutaj UKE ma już pole do popisu, wystarczy że zechce.


© 1998-2026 Dziennik Internautów Sp. z o.o.