Komentarze:

comments powered by Disqus

Komentarze archiwalne:

  • ~K4c2m4r

    "Dodatkową pomocą w zdobywaniu rynku okazuje się według... porozumienie"

    jakies "nieskladne" to zdanie, prawda? 8-)

    06-02-2007, 12:04

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~zen

    Dlaczego wszyscy ciagle powtarzaja bzdury o zakazie dystrybucji Linuksa? FSF nie ma prawa zrobic czegos takiego, a wy jako kolejne medium powielacie FUDy

    06-02-2007, 16:40

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • smbear
    m
    Użytkownik DI smbear (21)

    (Nie) Ciekawe jest to, że firmy żyjące z Linuksa (a przy okazji go popularyzujące) wykańczają się nawzajem.
    A Microsoft trwa.

    06-02-2007, 17:33

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~harry666t

    smbear - microsoft to zaplanował i do tego doprowadził.

    nie wiem czyją inicjatywą była ta ugoda novell - ms, ale odnoszę wrażenie że panowie prawnicy z redmond baaardzo dokładnie wszystko przemyśleli, tak by to panowie gejts i balmer najwięcej na tym skorzystali.


    <b r/>a ja mam przy okazji pomysł:

    "as a special exception to this general public license, you may not include any software patent protected code in this program. this exception is valid as long as this program is covered by GNU GPLv2."

    takie (lub podobne ideą) zdanie dodane do wszystkich copyrightsów powinno chyba tymczasowo załatać lukę w gplv2? chodzi mi o to, że novell, nawet gdyby miał ochotę wprowadzić jakiś fragment kodu objęty patentem M$, nie miałby takiej możliwości, no nie?

    07-02-2007, 12:55

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~abec

    swego czasu, po wejściu w w2k Active Directory i innych cudów do pracy w sieci okazało się, że Novell nie ma z czego żyć.
    I od tego czasu szukał sposobu, żeby Billowi znów wejść w ...ogródek :)
    Tylko nie przewidział, że środowisko okołolinuksowe okrzepło i łatwo się nie podda. Stracił kilku ważnych ludzi.
    Moim zdaniem to był powód, dla którego Sun ogłosił otwarcie javy - z własnym, otwartym systemem, openoffice'em i międzyplatformowym językiem stanie się zawodnikiem wagi ciężkiej.

    Jasne - fakt mariażu Novella z Ms na niektórych stymulująco - "wpółpracują, to nasz stary soft windziany będzie dobrze pracował z linuksem"
    Wielu tak pomyśli. Ale po pierwszej wzmiance o licencjach, opłatach itp. zmienią zdanie - bo wielkie korporacje już zaczynają rozumieć, że linux im się przyda, a jedną z jego zalet jest niezależność od dostawcy (tu - patrz wsparcie Oracle dla RH - tak powinno być!).

    07-02-2007, 15:15

    Odpowiedz
    odpowiedz
Chwilowo brak danych. Sprawdź później :)


Partnerzy