Czyli po prostu jeszcze jedna przeglądarka na silniku Gecko? Która już? Ani mnie to ziębi, ani parzy. Niech napiszą nowy, własny silnik, to wtedy to będzie interesująca wiadomość.

jak będzie tak dobra jak ff ale będzie uruchamiać się jak opera to przechodzę na nią.
Na rynku są tak naprawde 3 przeglądarki Firefox (Mozilla), Opera i Internet Explorer. Reszta to klony w większości oparte na Gecko. Jest jeszcze Safari, ale w polsce tak samo popularna jak cały Mac.
Rynek może powalić tylko przeglądarka, o możliwościach konfiguracyjnych Firefoxa, z wydajnością Opery i kompatybilnością IE + plus jeszcze cross-platform i open source. Wbrew pozorom powstanie takiej przeglądarki nie jest niemożliwe...
gwoli scisłości i prawdy historycznej: zdanie "Netscape 9 .. nie będzie kontynowała .. zaczerpniętych z Mozilli i pojawi się bez klienta poczty i edytora stron www" jest co najmniej manipulacją. Netscape od pierwszej swojej wersji, z którą miałem okazję pracować jeszcze w 1996 miała zarówno klienta poczty jak i edytor www: composer. Niedowiarków odsyłam na stronę http://www.sylaba.pl (o ile jeszcze istnieje, gdzie znajdą Netscape 4.x w polskiej wersji językowej). Mozilla była wtedy całkiem w powijakach...
znam conajmniej 4 wartościowe... przeglądarki... które są i opensource, i mają też niewiele wspólnego z trójcą IE/FF/Opera.
Po pierwsze wspomniany już Konqueror, z którego okazyjnie korzystam, po prostu jak się nawinie pod rękę. Wg teamu od KDE, KHTML jest "Gecko-like".
<br/> ;Druga to zapomniany przez wszystkich Dillo, który poza kiepską obsługą ramek (chyba żadną, chciałeś powiedzieć?) i brakiem wsparcia dla javy i flasha (to duży plus ^^) całkiem ładnie radzi sobie z wyświetlaniem wszelkiej maści stron.
Dalej, mamy subkategorię przeglądarek tekstowych, które ostatnio sobie ukochałem - bo nie wymagają Xów, których to nie mam na drugim kompie. Zaliczamy do nich linksa 1 i 2, lynxa, w3c. Moją ulubioną jest links2.
Czwarty typ przeglądarek to metoda hardcore'owa. wget i less. Jest też wariant dog | less, ale doga nie znajdziemy w każdym systemie. Można też użyć curl. Ci którzy nie mają wbudowanego w mózg parsera html, zazwyczaj użyją też html2text. Generalnie tylko dla maniakalnych geeków i stałych czytelników user friendly, ale kiedyś z braku czegokolwiek innego tak właśnie przeglądałem jakiś serwerek ftp w poszukiwaniu jakichkolwiek źródeł =]
Jak ktoś zna jeszcze jakieś przeglądarki z własnymi silnikami / inne odjechane metody przeglądania sieci (np. pisanie skryptów php by wysyłać formularze metodą post), niech się oficjalnie dopisze =]


| Serwisy specjalne: | |
| Wydarzenia: |