
Czasami taki "lewy" towar jest lepszy od tego dostępnego legalnie :P Np. punkty dostępowe/karty WiFi sprowadzane z USA :DDD (tam jest ograniczenie do 1W, a w europie do 0,1W), co więcej jest minimalna szansa że takie coś będzie ktoś mierzył itp., szczególnie jeśli nie mieszkasz w centrum dużego miasta :-)
Matipl:
Co to znaczy "tak bardzo lewy towar"??
Jeśli ktoś kupił swoje radio przed umieszczeniem go na liście UKE i posiada do niego oryginalny (nie podrabiany lub skopiowany) certyfikat zgodności, to nie ma najmniejszego problemu - prawo nie działa wstecz.
"Monitoring " UKE dotyczy nowego sprzętu, który znajduje się na liście urządzeń niezgodnych. W tym przypadku sprzedającemu grozi grzywna za wprowadzanie ich do obrotu.
I tyle. Ponawiam pytanie o "lewy towar na allegro"??

Ehe, ciekawe w jaki sposób UKE temu zapobiegnie, bo na pewno nie w nawoływanie przez swoje strony i kilka serwisów newsowych.


© 1998-2026 Dziennik Internautów Sp. z o.o.