Apple nie ma żadnych praw do tego znaku i postępuje bardzo nieładnie. Podobnie jak w przypadku cretiva liczy na to, że samo wprowadzenie produktu na rynek usprawiedliwi to, ze można sobie kraść własnośc intelektualną. Ale to jest naprawde dośc jasna sprawa, a argumenty rzeczniczki Aplle sa po prostu głupie.


© 1998-2026 Dziennik Internautów Sp. z o.o.