Zasada, że akcja=reakcja obowiązuje również w polityce i stosunkach społecznych, więc reżim Łukaszenki sam szykuje sobie sznur. Zwłaszcza, że studencji zazwyczaj są środowiskiem wyjątkowo aktywnym we wszelakiem działolności opozycyjnej i ideowej. Będę wredny, ale życzę Łukaszence, żeby wpadł ludziom "w ręce", niech go po prostu zatłuką. Dyktatorzy powinni umierać w hańbie, żeby stanowić ostrzeżenie dla przyszłych ewentualnych bandytów u władzy.
Apel oczywiście podpisałem, zachęcam do tego wszystkich.

![]() | ![]() |
![]() | ![]() |