Botnet Kelihos zamknięty

Współpraca ekspertów z firm Kaspersky Lab, Microsoft i Kyrus Tech doprowadziła do skutecznego wyłączenia sieci zainfekowanych komputerów Kelihos, znanej także jako Hlux.
Radca prawny czy adwokat – kogo wybrać do swojej sprawy?
Tiny house czy dom modułowy? Kiedy postawić na gotowe rozwiązania
Zwrot towaru z zagranicznego e-sklepu w UE – kto zapłaci za przesyłkę?
Anthropic uczy za darmo – 13 kursów o Claude i AI, certyfikat w gratisie
Auto zepsute za granicą? Nie panikuj – zrób dokładnie to
Wypożyczalnia auta bez karty kredytowej – czy w Polsce to w ogóle możliwe?
Wysokiej jakości rower – jak go rozpoznać przed zakupem?
Flexispot Wave C7 – ergonomiczny fotel do pracy przy komputerze po miesiącu testów (recenzja)
Jak dobierać elementy złączne na budowie? Poradnik dla ekip
Ciepło, którego nie widać. Jak mądrze wybrać płyty styropianowe na bazie oferty Swisspor?
Współpraca ekspertów z firm Kaspersky Lab, Microsoft i Kyrus Tech doprowadziła do skutecznego wyłączenia sieci zainfekowanych komputerów Kelihos, znanej także jako Hlux.

Przedstawiciele amerykańskiego wymiaru sprawiedliwości wraz z agentami FBI zamknęli sieć komputerów zombie o nazwie Coreflood. Botnet ten od dziesięciu lat przejmował kontrolę nad kolejnymi komputerami internautów na całym świecie, a następnie wykradał ich pieniądze.

Bflient, którego zadaniem jest zarządzanie komputerami zombie, swoją ekspansję w sieci rozpoczął od wchłonięcia jednego z istniejących już botnetów, kontrolowanego przez zagrożenie o nazwie Peerfrag.

W mijającym roku codziennie z polskich komputerów wysyłano ponad dwa miliardy wiadomości kwalifikowanych jako spam – wynika z danych firmy Symantec. Prawie 80 proc. spamu pochodziło z tzw. komputerów-zombie, nad którymi cyberprzestępcy przejęli zdalną kontrolę.

Blokowanie dostępu do sieci komputerom wchodzącym w skład botnetu to propozycja, którą całkiem poważnie zaprezentował wiceprezes Microsoftu Scott Charney. Jego zdaniem komputer powinien przedstawić coś w rodzaju "certyfikatu zdrowotnego" przed uzyskaniem dostępu do sieci.

Groźny botnet typu command-and-control (C&C) - SpyEye - zlokalizowali analitycy firmy Trend Micro. Większość zarażonych komputerów znajduje się w Polsce. Jest to bardzo nietypowe i niepokojące zjawisko, ponieważ zwykle za cel wybierane są Stany Zjednoczone, Wielka Brytania, Niemcy, Włochy, Hiszpania albo Francja.

Kradzieże kliknięć to coraz popularniejszy biznes wśród cybergangów. Tracą na nim przedsiębiorcy i znane marki. Zyskują nieuczciwi brokerzy. Co prawda, cyberprzestępcy mogą zarobić po kilka dolarów na każdej ofierze, ale zyski można pomnożyć, atakując wielu internautów.

Na przełomie kwietnia i maja liczba aktywnych komputerów zombie wzrosła z 8 do 15 mln - ostrzegają eksperci z firmy G Data Software. Największy odsetek zainfekowanych maszyn należy do naszych sąsiadów z zachodniej granicy i mieszkańców Indii.

Największa ilość spamu w 2009 roku spośród krajów z regionu Europy, Bliskiego Wschodu i Afryki (EMEA) rozsyłana była z komputerów w Polsce – poinformowała firma Symantec Polska w XV edycji „Raportu o zagrożeniach bezpieczeństwa w Internecie” („Internet Security Threat Report”, ISTR). Nasz kraj był odpowiedzialny za wysyłkę 10% niechcianych wiadomości w skali tego regionu, co przekłada się na 4% w skali całego świata.

Robak, w którego kodzie twórca umieścił frazę "w imieniu Chucka Norrisa" (po włosku "in nome di Chuck Norris"), atakuje routery i modemy DSL, wykorzystując niedbałość użytkowników, którzy nie wyłączyli możliwości zdalnej konfiguracji używanych przez siebie urządzeń.
Serwis poradnikowo-newsowy. Internet w życiu, życie w internecie.