Pół miliona złotych na stronę Sądu Najwyższego, a orzeczenia tylko w PDF!

Pół miliona złotych to wysoka cena ze modernizację serwisu internetowego. Sąd Najwyższy tyle właśnie wydał, ale obywatele nie dostali w zamian nic szczególnego. W ogóle problem ze stronami rządowymi jest taki, że płacą za nie obywatele, którzy ostatecznie niewiele na tym zyskują.





