Domeny .xxx są za drogie?

Branża pornograficzna jest niezadowolona z nowych domen, a najwięcej skarg wywołują astronomiczne ceny pojedynczych adresów.

Branża pornograficzna jest niezadowolona z nowych domen, a najwięcej skarg wywołują astronomiczne ceny pojedynczych adresów.

Osoby, które odpowiedzialne były za niedawną falę spamu, jaka zalała Facebooka, nie pozostaną bezkarne - zapewniają przedstawiciele społecznościowej witryny.

Władze witryny obarczają winą za problemy "skoordynowany atak spamerów", którym udało się wykorzystać luki w zabezpieczeniach.

Internetowi aktywiści atakowali forum i próbowali wytropić internautów wymieniających się dziecięcą pornografią.

Nowy pomysł brytyjskiego rządu ma pomóc chronić dzieci przed treściami przeznaczonymi dla dorosłych.

Blokowanie stron internetowych powinno być środkiem walki z pornografią dziecięcą, uzupełniającym dla usuwania takich materiałów - czytamy w sprawozdaniu, nad którym pracuje Zgromadzenie Parlamentarne Rady Europy. Środek, jakim jest blokowanie stron WWW, krytykowano już nie raz, a na poziomie Unii Europejskiej udało się wypracować rozsądny kompromis w tej kwestii. Teraz temat wraca w Radzie Europy, która jeszcze nie tak dawno głosiła ideę minimalnej regulacji internetu.

Zapłać albo trafisz przed sąd - tego typu listy zaczęli otrzymywać starsi mieszkańcy kanadyjskiego Vancouver. Sprawa zgłoszona została policji, która ostrzega przed próbą wyłudzenia pieniędzy.

Domeny .xxx mają uporządkować internet i chronić dzieci przed pornografią. Jednak zamiast entuzjazmu coraz częściej pojawiają się wątpliwości i pytania. Komu może zaszkodzić nowe rozszerzenie?

Internauci nie będą mogli zarejestrować domen .xxx dla nazwisk znanych gwiazd czy polityków.

Adresy z końcówką XXX miały być zarezerwowane dla stron pornograficznych, ale w praktyce będą je musiały kupić firmy działające na różnych rynkach. W przeciwnym razie twórcy treści pornograficznych mogą wykorzystać ich marki. Teraz domena służąca pierwotnie ułatwieniu blokowania pornografii jest postrzegana jako sposób na wyciąganie pieniędzy od przedsiębiorstw.