Google od dziś z nowym dyrektorem generalnym

Larry Page, jeden z twórców wyszukiwarkowego giganta, powraca, by objąć stery w firmie.

Larry Page, jeden z twórców wyszukiwarkowego giganta, powraca, by objąć stery w firmie.

Google ogłosiła zamiar zatrudnienia w roku 2011 większej liczby ludzi niż kiedykolwiek wcześniej. Analitycy oczekują, że kalifornijski gigant przyjmie ok. 6,2 tys. ludzi. Podobno zapotrzebowanie na armię pracowników wynika z faktu, że nowe usługi chmurowe i mobilne naprawdę się opłacają.

Współzałożyciel Google Larry Page zastąpi Erica Schmidta na stanowisku CEO firmy Google. Eric Schmidt pozostanie w firmie, aby zajmować się relacjami biznesowymi i doradzaniem nowym szefom. Firma ogłosiła też wyniki finansowe, które można uznać za świetne zakończenie roku 2010.

Firma z Montain Viev toczy wojny z branżami komórkową, telewizyjną, reklamową, wydawcami prasy, serwisami społecznościowymi... i nie boi się przegranej.

Współzałożyciele Google w ciągu 5 lat sprzedadzą swoje udziały i na zgromadzeniach akcjonariuszy nie będą już mieli większości głosów. Teoretycznie więc ich zdanie będzie miało mniejsze znaczenie, ale praktycznie nic nie musi się zmienić.
Dokładnie 10 lat temu dwaj studenci Stanford University zarejestrowali domenę Google.com. Chyba nawet oni nie przypuszczali, że ten krok da początek firmie, która dziś nazywana jest przez niektórych ludzi "sercem internetu".
Założyciele firmy Google, Larry Page i Sergey Brin oraz dyrektor generalny, Eric E. Schmidt po raz trzeci otrzymali roczne wynagrodzenie w wysokości jednego dolara.