Allegro nie może zawiesić konta tylko dla ochrony swojego wizerunku

Regulamin Allegro pozwalał na zawieszenie konta użytkownika, którego działania szkodziły dobremu imieniu platformy. Sąd uznał ten zapis za niezgodny z prawem.

Regulamin Allegro pozwalał na zawieszenie konta użytkownika, którego działania szkodziły dobremu imieniu platformy. Sąd uznał ten zapis za niezgodny z prawem.

Dyrektywa 2011/83/UE, która jest podstawą do wprowadzenia nowych praw i obowiązków przedsiębiorców i konsumentów w nowej ustawie o prawach konsumenta, wchodzi w życie JUŻ 25 grudnia 2014 r. 13 czerwca 2014 r. nowe zasady wprowadzane zostały do większości systemów krajowych państw UE, w RP zmiany wchodzą z opóźnieniem, mimo że data 13 czerwca była wskazana w treści Dyrektywy 2011/83/UE w 2011 r. Polski ustawodawca dał przedsiębiorcom 6 miesięcy na przygotowanie się do zmian, jednakże ustalenie terminu wejścia w życie ustawy na Boże Narodzenie w sytuacji, gdy grudzień jest najlepszym okresem handlowym dla większości sklepów internetowych, można uznać co najmniej za dyskusyjny.

Na wstępie należy nadmienić, że głównym błędem w e-biznesie jest kopiowanie od siebie zapisów regulaminów, w związku z czym co miesiąc liczne klauzule widniejące już w rejestrze UOKiK wpisywane są na nowo, a tym samym kolejni przedsiębiorcy podlegają często dotkliwym karom w związku z naruszaniem zbiorowych praw konsumentów.

Pozywanie sklepów internetowych za niedozwolone klauzule w regulaminach nie zawsze służyło konsumentom i mogło być nieuczciwym sposobem zarobku. Ministerstwo Sprawiedliwości chce ograniczyć to zjawisko dzięki zmianom w Kodeksie postępowania cywilnego.

Pod względem zgłoszonych tzw. klauzul niedozwolonych w regulaminach zwłaszcza internetowych zeszły rok był rekordowy. Wbrew pozorom jednak wcale się to nie przekłada na lepszą pozycję konsumenta. "Łowcy klauzul" atakują głównie drobnych przedsiębiorców. Prawdziwe motywacje działań "prokonsumentów" niekoniecznie są szczytne. Konsumenci zyskują stosunkowo niewiele, a masowe pozwy osobno na każdy zapis regulaminu niszczą drobny e-biznes.

Znaczna część sklepów internetowych posiada regulaminy, które zawierają tzw. klauzule niedozwolone - wynika z badań serwisu KlauzuleNiedozwolone.pl. Nie musi to świadczyć o tym, że polscy konsumenci są wciąż nabijani w butelkę. Problemy mają raczej sprzedawcy, którym grożą pozwy i wysokie kary nawet pomimo najlepszych chęci.

W ostatnich miesiącach ostatecznie rozstrzygnięty został spór, czy regulaminy programów lojalnościowych stanowią wzorce umowne, które podlegają kontroli w zakresie poszanowania praw konsumentów. Na początku roku Sąd Najwyższy wydał bowiem precedensowe orzeczenie, w którym jasno wskazał, że regulaminy programów lojalnościowych stanowią wzorce umowne. Wydany wyrok oznacza w praktyce, że obecnie wszelkie postanowienia regulaminów podlegają zarówno konkretnej, jak i abstrakcyjnej kontroli sadowej, pod kątem zgodności z prawami konsumentów. Jakie ten wyrok ma skutki w praktyce?

Ostatnio głośno było o klauzulach niedozwolonych w regulaminach sklepów internetowych i nagonce "prokonsumenckich" prawników na drobnych przedsiębiorców prowadzących takie sklepy. Tymczasem Onet i Wirtualna Polska nie posiadają w ogóle regulaminów ogólnych na swoich portalach. Czy to przypadek? A może lepiej nie mieć w ogóle regulaminu w serwisie internetowym?

Wystartował pierwszy konkurs wiedzy prawnej dla e-sklepów. Zadaniem ich właścicieli jest wskazanie prawidłowej odpowiedzi na pytania dotyczące zapisów regulaminowych i nie tylko. Na najlepszych - oprócz wiedzy - czekają nagrody o wartości blisko 20.000 zł.

Pisząc regulamin dla sklepu internetowego, należy mieć na względzie kilka podstawowych zasad. Przede wszystkim należy sięgnąć po parę ustaw, tak by nasz dokument był zgodny z obowiązującym w Polsce prawem.