Największy cyberatak w historii

Łącznie ponad 72 podmioty padły ofiarą hakerów, w tym Organizacja Narodów Zjednoczonych, Międzynarodowy Komitet Olimpijski, Światowa Agencja Antydopingowa oraz rządy wielu państw.
Radca prawny czy adwokat – kogo wybrać do swojej sprawy?
Tiny house czy dom modułowy? Kiedy postawić na gotowe rozwiązania
Zwrot towaru z zagranicznego e-sklepu w UE – kto zapłaci za przesyłkę?
Anthropic uczy za darmo – 13 kursów o Claude i AI, certyfikat w gratisie
Auto zepsute za granicą? Nie panikuj – zrób dokładnie to
Wypożyczalnia auta bez karty kredytowej – czy w Polsce to w ogóle możliwe?
Wysokiej jakości rower – jak go rozpoznać przed zakupem?
Flexispot Wave C7 – ergonomiczny fotel do pracy przy komputerze po miesiącu testów (recenzja)
Jak dobierać elementy złączne na budowie? Poradnik dla ekip
Ciepło, którego nie widać. Jak mądrze wybrać płyty styropianowe na bazie oferty Swisspor?
Łącznie ponad 72 podmioty padły ofiarą hakerów, w tym Organizacja Narodów Zjednoczonych, Międzynarodowy Komitet Olimpijski, Światowa Agencja Antydopingowa oraz rządy wielu państw.

Społecznościowy gigant chce zaproponować rozwiązanie podobne do tego, które stosują Mozilla czy Google.

Znana grupa po raz kolejny o sobie przypomina. Pod koniec tygodnia Anonymous poinformowali o kolejnym włamaniu oraz udostępnili nowe dokumenty.

Znana grupa wybiera sobie coraz trudniejsze cele. Anonymous tym razem zaatakowali tych, którzy mieli z nimi walczyć.

Według pierwszych doniesień tym razem włamywacze nie byli powiązani z żadną znaną grupą hakerską.

Zaledwie dwa dni po uruchomieniu sieci społecznościowej Anon-Plus, należącej do znanej grupy haktywistów, padła ona ofiarą włamania.

Na liście ofiar ataków hakerów znajdują się takie potęgi, jak Google, RSA, Visa, MasterCard, Citibank, Epsilon, Senat Stanów Zjednoczonych, brytyjska Państwowa Służba Zdrowia, Fox oraz - oczywiście - Sony. Niedawno celem ataku typu Distributed Denial of Service (DDoS) stał się serwis internetowy CIA. Zdarzenia te zajmują tak wiele miejsca w głównych wydaniach wiadomości, że warto zadać sobie w związku z nimi kilka pytań. Czy pojawienie się kolejnej grupy hakerów jest czymś nowym? Czy to cyberszpiegostwo, a może nawet cyberwojna? W jaki sposób zdarzenia te wpłyną na przyszłość internetu? Czy i jak zmienią moje życie?

Jak można było przypuszczać, koniec funkcjonowania LulzSec nie oznacza bynajmniej zaprzestania włamań. Okazuje się, że wciąż będą ich dokonywali członkowie popularnej ostatnio grupy.

Grupa hakerów, która na swoim koncie ma włamania do Sony, Nintendo, FBI czy CIA, ogłosiła na Twitterze, że "odpływa".

Witryna hiszpańskiej policji była zablokowana przez ponad dwie godziny w wyniku ataków grupy Anonymous.
Serwis poradnikowo-newsowy. Internet w życiu, życie w internecie.