Wikipedia zniknie w środę z sieci

Przedstawiciele Wikipedii chcą w ten sposób zaprotestować przeciwko ustawie SOPA, która zdaniem internetowych korporacji może ułatwić cenzurę w sieci.

Przedstawiciele Wikipedii chcą w ten sposób zaprotestować przeciwko ustawie SOPA, która zdaniem internetowych korporacji może ułatwić cenzurę w sieci.

Przedstawiciele administracji Obamy wyrazili swój niepokój w związku z ustawą SOPA, która może ułatwić cenzurowanie sieci - poinformowano na blogu Białego Domu. Z pewnością nie tego oczekiwali przedstawiciele przemysłu rozrywkowego, którzy ludzi prezydenta mieli do tej pory po swojej stronie.

Śmierć Osamy bin Ladena jest wciąż jednym z najgorętszych tematów w sieci.

Plany szefostwa witryny związane są z debiutem giełdowym planowanym na początek 2012 roku.

E-mail wyglądał szacownie i niegroźnie - elektroniczne życzenia bożonarodzeniowe od Białego Domu, z ładnie przystrojoną choinką. Okazało się jednak, że stoją za nim cyberprzestępcy usiłujący wykraść ważne dane instytucji rządowych, wojska i organów ścigania.

Nie byłeś nigdy w Białym Domu? Teraz masz na to szansę, nie ruszając się sprzed monitora. Najsławniejszy dom zwiedzisz wirtualnie.

WikiLeaks zapowiedziało dalsze publikowanie tajnych dokumentów, pomimo apeli Pentagonu o zaprzestanie takiej działalności. Mówi się o zagrożeniu dla bezpieczeństwa USA, ale rzecznik WikiLeaks w wywiadzie dla Associated Press powiedział, że ważne jest bezpieczeństwo całego świata. Przecieki takie, jak ten z Afganistanu, mogą mu sprzyjać.

Administracja Obamy przedstawiła nową strategię walki z piractwem. Mówi ona o ogromnych stratach przemysłu i przewiduje m.in. walkę z zagranicznymi "pirackimi" stronami internetowymi. Organizacje MPAA, RIAA i BSA popierają strategię, ale trudno nie zauważyć swoistego dwugłosu Stanów Zjednoczonych w kwestii piractwa.

Najnowszy raport ekonomiczny prezydenta USA upubliczniony został w formatach także dla czytników e-książek, co zapewne ucieszy ich posiadaczy. Boom na e-booki trwa, pytanie, jak długo.

Możliwość zgłaszania swoich propozycji dotyczących polityki otwartości, dostęp do rządowych baz danych, a także nowy kanał w serwisie YouTube to najnowsze zmiany w polityce wewnętrznej rządu Stanów Zjednoczonych.