Bitcoin to jednak bańka

Zapewnienia, że „nic nie będzie już takie jak dawniej” i rozmowy o inwestycjach w Bitcoiny w poczekalniach u dentystów to najlepsze argumenty, by trzymać się od kryptowalut z daleka.

Zapewnienia, że „nic nie będzie już takie jak dawniej” i rozmowy o inwestycjach w Bitcoiny w poczekalniach u dentystów to najlepsze argumenty, by trzymać się od kryptowalut z daleka.

Aplikacje mobilne są obiecujące i kupowane przez gigantów za miliony dolarów, ale wiele z nich nie ma dobrego planu na zarabianie. Możemy być świadkami nadmuchiwania nowej bańki 3.0 - bańki mobilnej.

Wielkimi krokami zbliża się najbardziej oczekiwany w tym roku debiut. Od 18 maja na rynku NASDAQ notowane będą akcje Facebook Incorporated. Czy inwestorzy dadzą się porwać wizji, zapominając zupełnie o ryzyku?

Pomimo kryzysu gospodarczego i chwiejnych nastrojów na giełdach, kolejne firmy internetowe podejmują decyzję o wejściu na parkiet. Jest to największa od ponad dekady fala debiutów tego typu spółek. Czy grozi nam kolejne pęknięcie internetowej bańki, podobne do tego z 2000 roku, kończącego pięcioletni boom internetowy?

Firmy technologiczne nie są przeceniane, inżynierowie nie zawsze kierują się pieniędzmi, a kierowanie własnym autem może być za dwadzieścia lat uważane za niemoralne - tak ciekawe stwierdzenia rzucił Marc Andreessen w wywiadzie dla New York Timesa. Cóż... człowiek uważany za wyrocznię Doliny Krzemowej może mieć rację, przynajmniej w jednej z tych kwestii.

750 milionów dolarów - tyle Groupon zamierza pozyskać w wyniku debiutu na giełdzie w Nowym Jorku. W złożonych dokumentach firma wskazała jednak ważne zagrożenia dla swojego dalszego wzrostu.

Microsoft kupuje Skype - taka informacja obiegła media na całym świecie. Gigant z Redmond zapłacił za popularny komunikator 8,5 mld dolarów. To największa transakcja w ostatnim czasie, ale akwizycji na tym rynku jest coraz więcej. W Polsce również widać wyraźne ożywienie, a wraz nim wraca pytanie, czy mamy do czynienia z kolejną bańką internetową?