WannaCry, znany
także jako WannaCryptor i WannaCrypt
najpierw szyfruje dane zaatakowanego komputera, a
następnie wymusza okup za przywrócenie ofierze dostępu do nich. Ransomware instalowany jest przez
robaka, który potrafi propagować się wewnątrz zainfekowanej sieci za pomocą exploita
EternalBlue w systemie Windows.
EternalBlue jest
nazwą exploitów, które umożliwiły zagrożeniu WannaCry samoreplikację, a tym
samym szybkie rozprzestrzenianie się w Internecie. Jak donosi Forbes, prawdopodobnie to
NSA (National Security Agency), czyli
amerykańska agencja wywiadowcza opracowała ten exploit, który następnie, razem
z inną cyberbronią, został skradziony przez grupę hakerów Shadow Brokers. 14 marca
Microsoft wydał poprawkę MS17-010 pozwalającą załatać krytyczne luki w usłudze
SMB przeznaczonej m.in. do udostępniania plików. Miesiąc później grupa Shadow
Brokers ujawniła wiele skradzionych narzędzi, w tym exploit EternalBlue. Od tej
pory rozpoczął się wyścig pomiędzy wdrożeniem poprawek, a wykorzystaniem luki
przez cyberprzestępców.
12 maja exploit EternalBlue
stał się ważnym elementem ataku z wykorzystaniem zagrożenia WannaCry. Zarówno
użytkownicy domowi jak i firmy mogły uniknąć infekcji poprzez załatanie luki,
czyli zaktualizowanie systemu. Atak ten pokazuje po raz kolejny, jak ważne jest
zachowanie zasad bezpieczeństwa i regularne aktualizowanie oprogramowania.
Eksperci z firmy ESET przygotowali specjalne bezpłatne narzędzie EthernalBlue Vulnerability Checker
pozwalające sprawdzić, czy system Windows posiada stosowne poprawki, czyniące
go odpornym na ataki z wykorzystaniem ransomware’u WannaCry. Aby pobrać
narzędzie, należy wejść na stronę: eset.com, a następnie pobrać EthernalBlue
Vulnerability Checker. Po jego uruchomieniu użytkownik otrzymuje informację,
czy system Windows został odpowiednio zaktualizowany. Jeśli narzędzie wykryje,
że aktualizacja nie została zainstalowana, należy to zrobić niezwłocznie.





