Na rynku amerykańskim już od pewnego czasu widać umacniającą się pozycję telefonów komórkowych pracujących w oparciu o system operacyjny Android. Z 3,8 do 9 procent, od listopada 2009 do lutego 2010, wzrósł udział produktu firmy Google na rynku smartfonów. Świadczy to niewątpliwie nie tylko o potencjale samego rynku bardziej zaawansowanych komórek, ale także o tym, że Android może stanowić poważną konkurencję dla firm dłużej działających na rynku.
>> Czytaj więcej: Android: Mocny wzrost na rynku USA
Teraz pozytywne dla Google informacje napływają ze Zjednoczonego Królestwa. Firma GfK Retail and Technology podała właśnie, że w ciągu zaledwie czterech tygodni (marzec/kwiecień) udział telefonów pracujących na Androidzie w ogólnej liczbie komórek sprzedanych w ramach abonamentów wzrósł z 3 do 12,3 procent. W tym samym okresie ogólny udział Androida w całym rynku wzrósł z 1,6 do 6,7 procent.
:[SONDA]:Megan Baldock, analityk pracująca dla GfK, jest zdania, że tak dobre wyniki sprzedaży to wynik przede wszystkim udanych debiutów smartfonów kolejnych firm. Dla Google to podwójnie dobra wiadomość – z ostatnich danych wynika, że reklamy firmy AdMob (kupionej w zeszłym roku przez firmę z Mountain View) są znacznie częściej wyświetlane na telefonach pracujących w oparciu o Androida niż o system operacyjny Apple.
>> Czytaj więcej: AdMob popularniejszy na Androidzie
Cały rynek smartfonów także przeżywa prawdziwy boom. Firma Strategy Analytics poinformowała, że w ciągu roku liczba sprzedanych smartfonów wzrosła aż o 50 procent, do poziomu 54 milionów urządzeń, jakie znalazły nabywców w pierwszym kwartale 2010 roku. Stanowią one już 18 procent sprzedawanych telefonów.
Liderem rynku pozostaje Nokia (40 proc.), za nią plasują się Research In Motion (19,7 proc.) oraz Apple (16,4 proc.).





