Firma przedstawiła podsumowanie pierwszego kwartału podatkowego 2009 roku, który zakończył się 27 grudnia 2008 roku. Apple nie podążyła tendencją wyznaczoną przez inne największe firmy branży IT i ogłosiła bardzo dobre wyniki sprzedaży. To miłe zaskoczenie i znak, że nie wszystkie firmy są skazane na coraz gorsze wyniki finansowe.
Firma zanotowała rekordowe kwartalne przychody w wysokości 10,17 miliardów dolarów, co oznacza roczny wzrost na poziomie 5,8%. Jednocześnie kwartalny zysk wzrósł z 1,58 do 1,61 mld dolarów. Jeszcze rok temu takie wyniki można by uznać za fatalne, teraz jednak sytuacja jest zupełnie inna. Apple spodziewa się, że drugi kwartał przyniesie przychody w przedziale 7,6-8 miliardów dolarów. Różnica ta wynika z faktu, że w pierwszym kwartale podatkowym 2009 roku wypadają Święta Bożego Narodzenia – okres największych żniw w handlu.
Sprzedaż trzech sztandarowych produktów firmy Apple zanotowała solidny wzrost w porównaniu z analogicznym okresem roku ubiegłego. Konsumenci zakupili 2 524 tys. komputerów Macintosh (wzrost o 9%), 22 727 tys. iPodów (wzrost o 3%) oraz 4 363 tys. iPhone’ów (wzrost o 88%).
W przeciwieństwie do Google, AMD, Yahoo czy Sony, Apple nie planuje żadnych zwolnień. Firma skupia się obecnie na utrzymaniu pozytywnych tendencji sprzedażowych i zdrowiu Steve’a Jobsa.




