MPAA pozwie także RapidShare, MegaUpload i DropBox?

Dotychczasowe działania amerykańskiego stowarzyszenia MPAA skierowane są przeciwko wielu podmiotom, jednak wciąż to tylko kropla w morzu internetowego piractwa.

Niedawno wspominaliśmy w Dzienniku Internautów o pozwie, który MPAA wystosowało przeciwko popularnemu serwisowi Hotfile używanemu do dzielenia się plikami. Internetowi obserwatorzy zadają sobie jednak pytanie – czemu padło akurat na tę witrynę?

>>Czytaj także: Piractwo internetowe filmów anime podnosi ich sprzedaż

:[SONDA]:Hotfile umożliwia pobieranie plików, które znajdują się na zdalnych serwerach, bez konieczności ich jednoczesnego wysyłania – odwrotnie niż to odbywa się w przypadku sieci P2P (choć teoretycznie możemy pobrać np. torrenta bez udostępniania go). Stosunkowo duża szybkość pobierania połączona z prostotą przyciąga niedoświadczonych internautów.

Według najnowszych danych serwisu Alexa Hoftile zajmuje obecnie 57 miejsce wśród najpopularniejszych witryn na świecie.

Podobnych stron jednak nie brakuje. Jednym z najlepszych przykładów jest tutaj RapidShare znajdujące się zaledwie kilkanaście miejsc za Hotfile w rankingu najczęściej odwiedzanych stron (81 pozycja). Jak porównuje serwis Gigaom, różnice między witrynami są naprawdę marginalne. Zarówno jeśli weźmiemy pod uwagę sposób działania, udostępniania treści, jak i wynagradzania użytkowników.

:[IMG-bbe31]:Co ciekawe, niezwykle blisko wpisania się w definicję działania Hotfile jest także DropBox. Choć usługa przeznaczona jest przede wszystkim do wykonywania kopii zapasowych ważnych plików „w chmurze”, a także przenoszenia ich między urządzeniami, wciąż pozwala chociażby na tworzenie bezpośrednich linków do plików i dzielenie się nimi z internautami.

>>Czytaj także: David Guetta: rozdawajmy muzykę za darmo by walczyć z piractwem

Adrian Nowak