Największy na świecie producent procesorów przedstawił po raz kolejny rekordowe wyniki finansowe. Jak się chwali, jest to piąty kwartał z rzędu, w którym następuje poprawa sprzedaży. Jest to kolejny dowód na to, że kryzys na rynku komputerów osobistych, wciąż widoczny ze względu na utrzymujące się wysokie bezrobocie w krajach rozwiniętych, nie ma większego wpływu na Intela. Kolejne kwartały mogą przynieść jeszcze lepsze wyniki – Intel pracuje bowiem nad procesorami dla smartfonów oraz tabletów.
>> Czytaj także: Pierwsze smartfony z procesorami Intela dopiero w 2012 roku
Przychody w drugim kwartale 2011 roku (Q211) wyniosły 13,03 mld USD, o 21,0 proc. więcej niż w analogicznym okresie roku poprzedniego. Koszty sprzedaży wzrosły o 45,3 proc., do 5,13 mld USD. O 320 mln USD, do 1,99 mld USD, Intel zwiększył nakłady na badania i rozwój. Łączne wydatki operacyjne wyniosły 3,97 mld USD. Oznacza to wzrost o 21,9 proc. rok do roku.
Firma odprowadziła 977 mln USD tytułem zaliczki na podatek dochodowy wobec 1,30 mld USD rok wcześniej. Efektywna stawka podatku wyniosła 25 proc. wobec spodziewanej o 4 pkt proc. wyższej. Zysk netto wzrósł o 2,3 proc. i wyniósł 2,95 mld USD. Zysk na akcję wzrósł z kolei z 52 do 56 centów.
>> Czytaj także: Hybrydowa usługa chmurowa od Intela
Producent podkreślił, że Q211 był pierwszym kwartałem, w którym w całości widoczne były wyniki firmy McAfee – dodała ona miliard dolarów do przychodów. Marża brutto była zgodna z oczekiwaniami i wyniosła 61 proc.
W Q311 Intel spodziewa się przychodów na poziomie 13,5-14,5 mld USD, przy marży w wysokości około 64 proc. Wydatki operacyjne, w tym na badania i rozwój, wynieść mają 4,3 mld USD.
Wszystkie dane zgodne z US GAAP.





