Odbieranie telefonu pogarsza koncentrację kierowcy na pięć sekund, a wybieranie numeru zajmuje mu średnio aż dwanaście sekund – informują specjaliści. Tymczasem w ciągu pięciu sekund auto poruszające się autostradą z prędkością 100 km/h przejeżdża ok 140 metrów, a w ciągu dwunastu sekund – ok 330 metrów.
W ciągu tych kilku chwil prawdopodobieństwo spowodowania wypadku podczas prowadzenia samochodu wzrasta cztero- lub nawet sześciokrotnie. Zdaniem specjalistów niewielkie znaczenie ma w tym przypadku to, że kierowca korzysta z zestawu głośnomówiącego lub słuchawkowego.
– Nawet jeśli ręce nie są zajęte, to podczas rozmowy kierowcy i tak tracą koncentrację. odzyskują ją w pełni dopiero w kilka sekund po rozłączeniu się – mówi Zbigniew Weseli, dyrektor Szkoły Jazdy Renault. W czasie rozmowy zawęża się pole widzenia, reakcje spowalniają się, tor jazdy staje się nieco nierówny. Potwierdzają to sami prowadzący przyznając, że rozmowa przez telefon komórkowy jest czynnikiem, który najbardziej rozprasza ich uwagę podczas prowadzenia samochodu.
Zbigniew Weseli radzi, by podczas prowadzenia auta po prostu wyłączać telefon, wątpliwe jednak by zbyt wielu kierowców zdecydowało się na takie „odcięcie od świata”.





