Lex Superior: Dochodzenie dyscyplinarne ws. radcy zawieszone. Trwa postępowanie karne

17-01-2017, 10:15

Ciągle toczą się dochodzenia dyscyplinarne w sprawie adwokatów i radców zamieszanych w rozsyłanie masowych wezwań do zapłaty za tzw. piractwo. Jedno z tych postępowań zostało zawieszone w związku z toczącym się równolegle postępowaniem karnym.

Temat copyright trollingu był niedawno dyskutowany w Sejmie i w czasie tej dyskusji kilka razy padło stwierdzenie, że to samorządy adwokatów i radców powinny odpowiedzieć na problem. Rzecz jasna poprzez postępowania dyscyplinarne. Takie postępowania zostały uruchomione dawno temu i trwają, i trwają i trwają. 

Jeszcze w październiku 2015 roku uruchomiono dochodzenia dyscyplinarne w sprawie Magdaleny B., radcy wzywającego do zapłaty w imieniu firmy Lex Superior. Pisma podpisane przez Magdalenę B. przekonywały, że odpowiedzialność mogą ponieść nie tylko osoby udostępniające filmy z naruszeniem praw autorskich, ale również osoby pomagające w tym przestępstwie poprzez udostępnienie łącza (co jest wątpliwe według wielu innych prawników oraz w świetle wyroków sądowych jakie zapadały w Polsce). Poza tym pisma od Magdaleny B. powoływały się na jakieś nieokreślone postępowanie obok informacji postępowaniu karnym, które nawiasem mówiąc było już umorzone. Mogło to wywoływać mylne wrażenie, że odpowiedzialność za naruszenie jest nieunikniona, a odbiorcy pism zostali ustaleni jako sprawcy naruszeń. 

Postępowanie częściowo zawieszone

Do Okręgowej Izby Radców Prawnych w Gdańsku trafiło kilkadziesiąt skarg na Magdalenę B. Izba uruchomiła kilkadziesiąt dochodzeń i długo przesłuchiwała świadków. W najbliższych dniach osoby skarżące mogą otrzymać pismo o zawieszeniu dochodzeń. Powodem jest toczące się równolegle postępowanie karne w sprawie firmy Lex Superior. Pisaliśmy już, że ludzie są wzywani na przesłuchania w związku z tym postępowaniem.  

Dochodzenie w sprawie Magdaleny B. zostanie zawieszone tylko w części, tzn. w tej części dotyczącej wyłudzenia pieniędzy. - W pozostałej części jest kontynuowane i Rzecznik Dyscyplinarny przewiduje je zakończyć w I kwartale br. - powiedziała Dziennikowi Internautów Magdalena Witkowska, Rzecznik Prasowy OIRP w Gdańsku.

Jeśli chodzi o postępowanie karne to jest ono nadzorowane przez Prokuraturę Okręgową w Gdańsku (sygn. akt VI Ds 74/15). Dotyczy ono usiłowania doprowadzenia do niekorzystnego rozporządzenia mieniem szeregu osób poprzez wprowadzenie w błąd (art. 286 KK) przez firmę Lex Superior. Okręgowa Izba Radców Prawnych ustaliła, że Magdalena B. pracowała dla Lex Superior w okresie objętym postępowaniem i dlatego za zasadne uznano zawieszenie części dochodzenia do czasu zakończenia postępowania karnego (taką możliwość przewiduje art. 67 ustawy o radcach prawnych). 

 

Zobacz także:

Odpowiedzialność dyscyplinarna, etyka zawodowa adwokatów i radców prawnych. Orzecznictwo

Najważniejsza zmiana w drugim wydaniu niniejszego zbioru polega na rozszerzeniu książki o zupełnie nową część obejmującą orzecznictwo adwokackiego Wyższego Sądu Dyscyplinarnego.*

Co z "adwokatem od obławy"?

Równolegle toczy się inne dochodzenie w sprawie innego prawnika masowo rozsyłającego pisma z wezwaniami do zapłaty za naruszenie praw autorskich. Chodzi o uruchomione w grudniu 2014 roku dochodzenie w sprawie adwokata Artura G. kojarzonego z tzw. "obławą na internautów". Było wiele skarg nie tylko na tego adwokata, ale również na współpracującą z nim Annę Ł. Dopiero w maju 2016 roku Artur G. usłyszał zarzuty od rzecznika dyscyplinarnego.

Pod koniec tego roku Dziennik Internautów dopytywał się o losy dochodzenia w Okręgowej Radzie Adwokackiej w Warszawie. ORA nie udzielała nam odpowiedzi zatem wystąpiliśmy ze skargą do sądu. Dopiero po złożeniu tej skargi rzecznik ORA powiadomił nas, że dochodzenie nadal trwa. Obiecał poinformować gdy zapadnie jakaś istotna decyzja, ale do tej pory nie dowiedzieliśmy się nic więcej. 

Ciągle trzeba czekać na wyniki dochodzeń, ale już teraz można zadać jedno pytanie. Czy samorządy zawodowe (zwłaszcza adwokackie) są gotowe na sprawne badanie takich spraw?

Trzeba tu odnotować, że OIRP w Gdańsku działa stosunkowo sprawnie, natomiast ORA w Warszawie ciągle prowadzi postępowanie dotyczące skarg z 2014 roku i w przeciwieństwie do OIRP nie potrafi określić kiedy postępowanie może się zakończyć. Dodatkowo ORA w Warszawie ociąga się z udzielaniem informacji o losach postępowania. Regularnie pytamy ORA o stan sprawy i jeszcze nigdy nie dostaliśmy odpowiedzi w ustawowym terminie 14 dni. Zdarzyła się natomiast jedna odmowa udzielenia odpowiedzi, ale oparta na słabych argumentach prawnych.

Czytaj także: Copyright trolling: Dlaczego są skargi na adwokatów, a na radców prawnych nie?

* - Linki afiliacyjne. Kupując książki poprzez te linki wspierasz funkcjonowanie redakcji Dziennika Internautów.


  
znajdź w serwisie

RSS - Wywiad
Wywiad  
RSS - Interwencje
RSS - Listy
Listy  
« Sierpień 2019»
PoWtŚrCzwPtSbNd
 1234
567891011
12131415161718
19202122232425
262728293031