Informacje o zagrożeniu terrorystycznym także na Facebooku i Twitterze

Amerykański Departament Bezpieczeństwa Wewnętrznego powiadomi o zagrożeniu atakami terrorystycznymi także użytkowników Twittera i Facebooka.

Amerykański Departament Bezpieczeństwa Wewnętrznego powiadomi o zagrożeniu atakami terrorystycznymi także użytkowników Twittera i Facebooka.

Wskazywać na to może raport organu kontrolującego Europol, który dane bankowe Stanom Zjednoczonym przekazał. Wynika z niego, że wnioski Amerykanów nie spełniały wymogów zawartych w porozumieniu między Waszyngtonem a Brukselą.

Co do zasady Towarzystwo zgadza się ze stanowiskiem rządu. Proponuje jednak rozpoczęcie dyskusji na kilka tematów. Unia Europejska chce bowiem znowelizować zasady ochrony danych tak, by bardziej przystawały do rzeczywistości.

Obecnie nie ma zagrożenia atakiem terrorystycznym, ale co robić w razie wystąpienia zagrożenia? Tego można dowiedzieć się z materiałów opublikowanych w nowym serwisie stworzonym z inicjatywy Międzyresortowego Zespołu ds. Zagrożeń Terrorystycznych.

Urządzenia do prześwietlania pasażerów mogą być skuteczne w walce z terroryzmem, ale trzeba stworzyć unijny standard ich stosowania - uważa Komisja Europejska, która przedstawiła Parlamentowi Europejskiemu i Radzie komunikat poświęcony ocenie stosowania tzw. "skanerów ciała" w portach lotniczych UE.

"Ale po co to całe prześwietlanie? Niech się po prostu pasażerowie rozbiorą, a strażnicy sobie dokładnie sprawdzą, kto jest terrorystą" – zaproponował niespodziewanie młody europoseł z partii "zielonych" na debacie dotyczącej skanerów ciała. Młokos odważył się jeszcze dodać: "Będzie zdrowo, naturalnie, bez promieniowania!".

Urządzenia prześwietlające pasażerów powinny się znaleźć na wszystkich europejskich lotniskach, aby w systemie bezpieczeństwa nie było słabych punktów - taką opinię wyraził hiszpański minister Alfredo Perez Rubalcaba w czasie środowej debaty dotyczącej zwalczania terroryzmu. Tzw. skanery ciał były wcześniej krytykowane i Komisja Europejska podchodzi do nich ostrożnie. Widać jednak, że wśród europejskich prawodawców nie brakuje ich zwolenników.

26-letni Paul Chambers został aresztowany i dostał zakaz wstępu na lotnisko, bo we wpisie na Twitterze stwierdził, że wysadzi je. Czytając wpis, łatwo było ustalić, że jest to marudzenie człowieka sfrustrowanego a nie realna groźba. Mimo to policja zareagowała ostro i chyba trochę przesadziła.

Sąd Najwyższy zbada bowiem, czy decyzja ministra Johnsona o odmowie zajęcia się sprawą była zgodna z brytyjskim prawem. Na świętowanie jednak jest zdecydowanie za wcześnie.

Ogólnoświatowy wyścig cyberzbrojeń to już nie fikcja - dowodzi firma McAfee w piątym dorocznym sprawozdaniu „Virtual Criminology Report”. W ciągu ostatnich miesięcy wzrosła liczba ataków podejmowanych z motywów politycznych, a pięć państw - Stany Zjednoczone, Rosja, Francja, Izrael i Chiny - dysponuje już cyberbronią.