Nintendo zabezpieczone lepiej niż Sony

Ostatnie ataki na Sony są dobrą lekcją również dla konkurencji, która nie lekceważy tematu bezpieczeństwa.

Ostatnie ataki na Sony są dobrą lekcją również dla konkurencji, która nie lekceważy tematu bezpieczeństwa.

Kolejne bazy danych firmy Sony znalazły się w internecie. Tym razem zaatakowano Sony Pictures Entertainment i wykradziono informacje o użytkownikach, którzy wzięli udział w konkursie.

Wydaje się, że firma nie ma już nic więcej do powiedzenia swoim klientom.

Gdy wydaje się, że nic gorszego nie może już spotkać Sony, cyberprzestępcy chętnie sprawdzają zabezpieczenia kolejnych usług producenta.

W kolejnym odcinku The Geek Show usłyszymy o dziesiątej rocznicy Apple Store oraz nowych tabletach od Sony.

Zamiast zysku pojawi się bardzo wysoka strata. Japońska Sony, w wyniku marcowego trzęsienia ziemi, zmuszona została do zrewidowania swoich wyników finansowych za rok 2010, który zakończył się 31 marca br. W czwartek pokaże ostateczne liczby.

Japoński producent konsol wciąż jest na celowniku cyberprzestępców z całego świata.

Biorąc pod uwagę niedawne wpadki Sony, gigant z Redmond zachowuje się wręcz wzorowo.

Pomimo niewątpliwej luki w zabezpieczeniach Sony dementuje informacje o kolejnym włamaniu.

Pomimo zapewnień prezesa Sony to jeszcze nie koniec udręki związanej z bezpieczeństwem usług sieciowych.