Tag p2p

Uczą jak być legalnym, ale nie mówią wszystkiego

Kilka dni temu ruszyła światowa kampania informacyjna koalicji Pro-music. Jej celem jest nauczenie dzieci i nauczycieli w jaki sposób można legalnie korzystać z muzyki online. Szkoda tylko, że dla organizatorów akcji słowo "legalna muzyka" znaczy właściwie to samo co "kupiona w sklepie internetowym". Inne możliwości jej zdobycia są raczej pomijane.

Autorzy książek lubią P2P

BitTorrent to świetne narzędzie promocji – tak przynajmniej uważają autorzy książek, którzy dyskutowali na ten temat za pośrednictwem strony O’Reilly Radar. O dobrym nastawieniu autorów świadczy również fakt, że coraz większa ich liczba udostępnia swoje dzieła za darmo, idąc w ślady Paula Coelho.

Mechanizmy dostarczania łatek do poprawki

Obecne mechanizmy aktualizacji oprogramowania są niebezpieczne i powinny zostać szybko przeprojektowane - uważają naukowcy z kilku uniwersytetów. Odkryli oni lepsze - ich zdaniem - sposoby na szybkie i zautomatyzowane tworzenie niebezpiecznych kodów na podstawie otrzymanej łatki. Problem ten można rozwiązać np. wykorzystując sieć P2P do dystrybucji aktualizacji.

IFPI wstydzi się historii z faszyzmem w tle

Międzynarodowa Federacja Przemysłu Muzycznego (IFPI) wstydzi się faktu, że została założona w faszystowskich Włoszech przy wsparciu totalitarnego rządu. Świadczyć może o tym fakt, że ktoś korzystając z komputera w IFPI zmienił wpis w Wikipedii dotyczący historii organizacji.

Udostępnianie plików to jeszcze nie przestępstwo

Aby uznać, że osoba dopuściła się naruszenia praw autorskich nie wystarczy udowodnić, że umieściła ona plik w sieci P2P. Trzeba dodatkowo dowieść, że plik ten był udostępniony w celu nielegalnej dystrybucji – orzekł sąd w Nowym Jorku. Takie stanowisko może interesująco wpłynąć na procesy przeciwko internautom korzystającym z sieci P2P.

RIAA nie chce zapłacić prawnikowi

RIAA z łatwością pozywa internautów, ale najwyraźniej nie jest gotowa na ponoszenie kosztów przegranych procesów. Kiedy przyszło do zapłacenia za usługi prawnika, który bronił bezpodstawnie pozwaną kobietę, RIAA zaczęła kwestionować wysokość jego wynagrodzenia.