Cała sprawa opierała się na luce XSS (Cross-Site Scripting), w oparciu o którą istniała możliwość swobodnego manipulowania kodem źródłowym strony i treścią na niej zawartą – czytamy w Hacking.pl
Warto przypomnieć, że analiza kodu i znalezienie błędów zajęło Łukaszowi 3 minuty. Błędy te umożliwiały kradzież danych osobowych użytkowników Allegro – wystarczyło tylko by ofiara kliknęła w podstawiony jej odnośnik. Ponadto zdobywszy dane można było bezproblemowo wystawiać dowolne aukcje z konta ofiary.
Reakcja Allegro i poprawa systemu trwała – w odniesieniu do czasu znalezienia błędów – znacznie dłużej.
Szczegóły dotyczące znalezienia błędów oraz ich wykorzystania znajdziecie w serwisie w artykule: Allegro pełne dziur! – jak to było?
Współzałożyciel i redaktor naczelny serwisu.





