– Nie będziemy się poddawać i tracić tej szansy. Jeżeli blokada będzie jedynym rozwiązaniem, to będziemy blokować – zapowiedziała wiceminister nauki i szkolnictwa wyższego Maria Orłowska.
Wrocław rywalizuje o siedzibę EIT z Budapesztem, Wiedniem wraz z Bratysławą, Sant Cugat Del Valles koło Barcelony oraz Jeną (Niemcy). Wydaje się, że bój będzie się toczył tylko między Wrocławiem a Bratysławą. Jak przypomina Gazeta Prawna – zgodnie ze zobowiązaniem ze szczytu europejskiego w grudniu 2003 roku, nowe państwa członkowskie powinny być traktowane priorytetowo przy przydzielaniu siedzib nowych agencji lub instytucji unijnych.
Według relacji Orłowskiej poparcie dla Wrocławia zadeklarowało na razie 6 państw.
Decyzja o wyborze siedziby Instytutu ma zapaść podczas dzisiejszej roboczej kolacji, do której zasiądą ministrowie ds. nauki państw UE. Komentatorzy twierdzą jednak, że do tego nie dojdzie z powodu braku wymaganej jednomyślności. W takiej sytuacji decyzja o siedzibie EIT zostanie podjęta prawdopodobnie dopiero na czerwcowym szczycie przywódców państw UE.





