:[IMG-5168d]:W rankingu największych spamerów Polska spadła z 12 na 14 miejsce. Na szczycie listy wciąż pozostają Indie odpowiedzialne za 16,4% globalnego spamu. Na drugie miejsce powróciła Brazylia, która odnotowała wzrost o 4,4% w porównaniu z majem. Na trzecim miejscu uplasowała się Indonezja. Najbardziej znaczące zmiany w rankingu źródeł spamu obejmują spadek Korei Południowej z drugiego miejsca na czwarte oraz Rosji, która poszybowała o dwie pozycje w dół, zajmując siódmą lokatę. Co ciekawe, Stany Zjednoczone w zestawieniu Kaspersky Lab znalazły się dopiero na 16 miejscu.
Trendy w spamie
Statystyki pokazują, że prawie jedna trzecia całego anglojęzycznego spamu miała charakter oszustwa i była wysyłana z zamiarem wyłudzenia pieniędzy od użytkowników lub zawierała szkodliwe załączniki. Spam farmaceutyczny był drugą co do popularności kategorią niechcianych wiadomości. Cyberprzestępcy chętnie wysyłali także oferty szybkich zarobków oraz wątpliwych pożyczek.
Odsetek phishingowych e-maili nie zmienił się i stanowił 0,02% całego ruchu pocztowego. Znacząco zwiększyła się jednak liczba ataków phishingowych na portale społecznościowe Facebook oraz Habbo, odpowiednio o 4,07% i 6,25%, przez co serwisy te awansowały na trzecie i czwarte miejsce na liście najczęściej atakowanych organizacji. Wątpliwe wyróżnienie spotkało serwisy PayPal i eBay, które w czerwcu przyciągnęły największą uwagę phisherów.
Prawo „dogania” spamerów
W czerwcu mogliśmy obserwować dalszy ciąg walki przeciwko spamerom. Microsoft, który wraz z amerykańskimi organami ścigania zdołał zablokować botnet Rustock, na swoim blogu poinformował, że zamierza wnieść sprawę przeciwko rosyjskim obywatelom podejrzanym o stworzenie i utrzymywanie tej sieci komputerów-zombie
Kontynuacją rosyjskiego wątku prawno-sądowego było aresztowanie na moskiewskim lotnisku Pawła Wrublewskiego, właściciela internetowego serwisu płatniczego ChronoPay. Wrublewskiemu postawiono zarzut zorganizowania ataków DDoS na konkurencję. Trzeba zaznaczyć, że zatrzymanie tego cyberprzestępcy nie miało związku z jego działalnością spamerską, mimo że jest on powszechnie uznawany za założyciela dużego programu partnerskiego Rx-promotion zajmującego się dystrybucją spamu farmaceutycznego.
Walkę ze spamem na poziomie legislacyjnym podjęła natomiast Japonia. Od czerwca tworzenie, dystrybucja, nabywanie i przechowywanie szkodliwych programów, jak również rozprzestrzenianie spamu pornograficznego stanowi w tym kraju przestępstwo.





